Pomoc burmistrza dla przedsiębiorców to zwykła kpina! W ratuszu nic nie wiedzą!

28 03 2020

Dzień po moim zapytaniu o pomoc burmistrza dla łęczyńskich przedsiębiorców urząd miejski pochwalił się na swojej stronie, że taka pomoc będzie udzielona, po spełnieniu określonych warunków (informacja UM poniżej). W związku z tym zgłosiło się do mnie kilku przedsiębiorców, głównie z miejskiego targowiska z mnóstwem pytań związanych z urzędową pomocą, a dokładnie ze zwolnieniem z czynszu za najem lokali (kryteria, wniosek, do kogo składać, jakie dokumenty są potrzebne). Urząd oczywiście żadnych szczegółów nie podał więc postanowiłem zadzwonić na podany w informacji numer telefonu. Jak myślicie co usłyszałem?

Otóż okazało się, że pani urzędniczka nic nie wie o żadnych zwolnieniach z czynszu dla najemców! Mało tego była zdziwiona, że jej numer telefonu został podany w urzędowej informacji. Pani stwierdziła także, że przecież gmina wynajmuje tylko kilka (3-4) lokale więc o jakich zwolnieniach mowa? Gdy stwierdziłem, że chodzi mi o miejskie targowisko przy ul. Braci Wójcickich pani skierowała mnie do PGKiMu.

Zdziwiony całą sytuacją zadzwoniłem więc do PGKiM Łęczna do działu zarządzania majątkiem. I tutaj kolejny szok! Pani odbierająca telefon stwierdziła, że ona nic nie wie o żadnych zwolnieniach z czynszu - pierwsze słyszy! i odesłała mnie do prezesa spółki. Tak oto gmina chce pomóc łęczyńskim mikro przedsiębiorcom!

Ale skoro nikt nic nie wie w urzędzie ani w PGKiM postanowiłem zadzwonić do sekretarza urzędu miejskiego, bo w końcu zobowiązałem się, że poinformuję mieszkańców o szczegółach tej super pomocy Włodarskiego. Od sekretarza dowiedziałem się, że w sprawie zwolnień z czynszu na łęczyńskim targowisku należy zgłaszać się jednak do…PGKiMu, a nie do urzędu miejskiego (zobaczcie co sami piszą w informacji). Wnioski (nie ma żadnych druków) będą rozpatrywane indywidualnie, a szanse na pozytywne rozpatrzenie mają tylko ci przedsiębiorcy, którzy faktycznie zawiesili działalność, bo spółka nie może zwolnić wszystkich, bo…ma przecież swoje koszty. Nieważne przecież, że najmniejsze firmy wynajmujące lokale na targowisku mogą nie przetrwać. Ważne żeby płacili czynsz. Ciekawe tylko, kto później będzie wynajmował te lokale i kto będzie płacił. Chyba, że targowisko skończy jak stacja obsługi pojazdów w PGKiMie. Dramat - to słowo i tak za mało oddaje absurd całej sytuacji.

I tak oto Szanowni Państwo wygląda pomoc Włodarskiego dla łęczyńskich mikro przedsiębiorców. O odroczeniach podatków nawet nie będę się rozwodził, ponieważ takie mechanizmy były dostępne przed wybuchem epidemii. Okazuje się, że tak naprawdę Włodarski nie zaproponował żadnej pomocy, a napisana na kolanie urzędowa informacja możne wprowadzić jedynie w błąd, ponieważ nawet urzędnicy nie wiedzą o co chodzi i jakie są kryteria pomocy (oczywiście nie winie ich za to, że nikt im o tym nie powiedział). Widocznie kierownictwo urzędu wiedziało, że i tak nikt nie zechce korzystać z takiej pomocy. Ale przecież pomoc zaproponowaliśmy. Sprytne prawda?

Ta sytuacja dobitnie pokazuje, że panujący nam od ponad roku sympatyczny Leszek nie panuje nie tylko nad tą sytuacją, ale i całą gminą, a zarządzanie jednostką samorządu terytorialnego to jednak coś więcej niż prowadzenie konta na Facebooku czy skok do basenu w ubraniu. W konsekwencji najmniejsi łęczyńscy przedsiębiorcy nie mogą liczyć na praktycznie żadną pomoc urzędu, podczas gdy w Łęcznej powstają kolejne galerie handlowe i markety. Włodarski jak ci nie wstyd?!



[Łęczna i koronawirus] Czy Włodarski zamierza pomóć łęczyńskim przedsiębiorcom?

22 03 2020

Przedsiębiorcy mogą na nas liczyć - mówił włodarz Chełma ogłaszając pakiet ulg i ułatwień dla lokalnych firm.

Nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak bardzo pandemia koronawirusa odbija się na kondycji przedsiębiorców. Najbardziej odczuwają to lokalni mikroprzedsiębiorcy, którzy musieli ograniczyć swoją działalność lub nie mogą jej wykonywać wcale, a co za tym idzie przestali zarabiać. Włodarze polskich miast rozumieją, że przedsiębiorcy napędzają gospodarkę lokalnie oraz centralnie.

Kilka dni temu rząd ogłosił pakiet osłonowy dla przedsiębiorców. Wiele samorządów w Polsce (np. Chełm) także proponuje szereg rozwiązań mających na celu pomóc przedsiębiorcom przetrwać ten trudny czas. Są to m.in. zwolnienie lub odroczenie zapłaty podatku od nieruchomości czy środków transportowych, odroczenie zapłaty za usługi komunalne lub rozłożenie ww. płatności na raty, zwolnienie z pobierania czynszu za dzierżawę gminnych lokali, itp. W niektórych samorządach rozwiązania te już działają lub zaczną działać w ciągu kilku najbliższych dni.

Niestety próżno szukać informacji o tym, że gmina Łęczna zamierza wprowadzić dla lokalnych przedsiębiorców podobne rozwiązania. Zamiast tego zwołana została nadzwyczajna sesja rady miejskiej, by wprowadzić “podwyższoną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli odpady nie są zbierane w sposób selektywny w wysokości 34 PLN”.

Dlatego złożyłem wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w którym pytam burmistrza czy zamierza podjąć jakiekolwiek działania w celu pomocy łęczyńskim przedsiębiorcom.

Mam nadzieję, że Łęczna również aktywnie włączy się w pomoc lokalnym przedsiębiorcom. Odpowiedź zostanie oczywiście opublikowana na łamach bloga.



Powstał klub radnych PiS w Radzie Miejskiej w Łęcznej

6 03 2020

Ośmiu radnych zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym i statutem Gminy Łęczna utworzyło Klub Radnych Prawo i Sprawiedliwość w Radzie Miejskiej w Łęcznej. W dniu dzisiejszym odpowiednie zawiadomienie zostało złożone na ręce przewodniczącego rady miejskiej. Póki co jest to jedyny klub radnych w radzie miejskiej w tej kadencji.

W skład klubu weszli:

Piotr Winiarski - Przewodniczący klubu

Mariusz Fijałkowski - Wiceprzewodniczący klubu

Iga Zawisza-Klimkiewicz - Sekretarz klubu

Antoni Pasieczny

Michał Targoński

Tomasz Dudek

Michał Czajkowski

Jan Skibiński

Powstanie klubu radnych spowoduje większą współpracę pomiędzy radnymi związanymi z partią Prawo i Sprawiedliwość. Ponadto zgodnie z regulaminem klubu celem działania klubu jest:

  1. Dbałość o realizację zadań wynikających z ustawy o samorządzie gminnym oraz Statutu Gminy Łęczna oraz podejmowanie inicjatyw mających na celu ich realizację,
  2. utrzymywanie kontaktu z mieszkańcami Gminy i podejmowanie zgłaszanych przez nich problemów w celu rozwoju Gminy Łęczna,
  3. nawiązywanie współpracy z innymi radnymi dla ważnych przedsięwzięć mających wpływ na rozwój Gminy Łęczna poprzez inicjowanie wniosków, projektów uchwał i innych decyzji podejmowanych przez Radę Miejską,
  4. przygotowanie stanowiska Klubu we wszystkich ważnych sprawach będących przedmiotem pracy samorządu gminnego,
  5. analizowanie, opiniowanie i wspieranie inicjatyw podejmowanych przez członków klubu.
Zapraszamy do współpracy radnych, którzy widzą potrzebę zmian w Łęcznej.


Członek Rady Nadzorczej SM Batory

22 02 2020

Podczas dzisiejszego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowej im. Stefana Batorego w Łęcznej zostałem wybrany w skład nowej Rady Nadzorczej Spółdzielni. Będzie to dla mnie nowe doświadczenie, a zarazem wyzwanie, dlatego z pełnym zapałem przystępuje do działania. Po blisko 10 latach działania na rzecz mieszkańców Łęcznej poprzez sprawowanie mandatu radnego Rady Miejskiej w Łęcznej, swoją wiedzę i doświadczenie będę mógł wykorzystać także dla dobra członków SM Batory, a zarazem mieszkańców Łęcznej.

Przed nową radą nadzorczą spore wyzwania, m.in. sprawa śmieci i odpowiedzialności zbiorowej za brak segregacji, która to, jeśli zostanie uchwalona przez radę miejską, spadnie w pierwszej kolejności na mieszkańców wszystkich spółdzielni mieszkaniowych w Łęcznej. Tak jak powiedziałem na dzisiejszym Walnym Zgromadzeniu zrobię wszystko, aby do tego nie dopuścić.

Gratuluje pozostałym wybranym członkom Rady Nadzorczej.

Dziękuję za zaufanie i obiecuje, że tak samo jak w Radzie Miejskiej, tak i w Radzie Nadzorczej SM Batory nigdy nie zagłosuje za podwyżkami czynszów i przeciwko interesom członków spółdzielni - mieszkańcom Łęcznej.



Segregujesz śmieci? I tak możesz zostać ukarany! Urząd Miejski szykuje odpowiedzialność zbiorową za brak segregacji odpadów.

21 01 2020

Nie minęło wiele czasu od ostatnich podwyżek podatków, a Urząd Miejski kierowany przez Leszka Włodarskiego przygotowuje się już do nałożenia kolejnych obciążeń finansowych dla mieszkańców Łęcznej. Tym razem chce zbiorowo karać mieszkańców bloków za brak segregacji odpadów w wiatach śmietnikowych. Odbyło się już nawet pierwsze spotkanie konsultacyjne z radnymi, prezesem PGKiM oraz przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowych.

Uchwała w tej sprawie ma się pojawić na sesji rady miejskiej pod koniec marca. Kary mają sięgać nawet 4 krotności opłaty, a więc 68 zł od mieszkańca. Odpowiedzialność ma być zbiorowa. Kara ma być nakładana po kontroli konkretnej wiaty śmietnikowej, a obciążeni mają być nią mieszkańcy zamieszkujący w blokach przypisanych do konkretnej wiaty. Sprytne prawda? Czyli wystarczy, że 10 % mieszkańców (a może i mniej) danych bloków nie będzie segregować, a karę zapłacą wszyscy - nawet ci, którzy sumienne segregują. Tak oto urząd miejski chce zachęcić mieszkańców do segregacji.

Podczas spotkania zadałem kilka pytań, a mianowicie: Na jakich zasadach będzie odbywała się kontrola wiat i w oparciu o jakie kryteria? Co będzie decydowało o tym, że śmieci w wiacie są niesegregowane? Jaki procent zmieszania będzie decydował o nałożeniu kar? Co będzie w sytuacji, gdy ktoś w niezamykanej na klucz wiacie np. w nocy pomiesza śmieci celowo lub zrobi to tzw. “szperacz” szukający złomu lub butelek? Co będzie w sytuacji wyrzucania śmieci do innej wiaty, bo przecież mój klucz pasuje do wszystkich wiat śmietnikowych w mojej spółdzielni? Co zrobić w przypadku, gdy ktoś wyrzuca śmieci w czarnym, nieprzeźroczystym worku - jak sprawdzić jego zawartość? Na wszystkie te pytania nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. Zwyczajnie urzędnicy nie mają pojęcia jak to wszystko ma funkcjonować. Wiedzą jedynie, że trzeba nałożyć kary na mieszkańców, a może akurat zwiększy się poziom segregacji. A może zamiast myśleć o karach, lepiej byłoby pomyśleć jak ten cały system ma prawidłowo funkcjonować i najpierw stworzyć warunki jego funkcjonowania, a dopiero potem myśleć o karach? - skomentowałem przed opuszczeniem tego żenującego spotkania, które miało po raz kolejny na celu pseudoskonsultowanie zagadnienia, które i tak zostanie zrealizowane po myśli burmistrza i jego najbliższych urzędników. Podobnie było w przypadku stawek opłat za śmieci. Po co więc rozmawiać skoro i tak zrobi się po swojemu?

Jak urząd motywuje wprowadzenie kar? Oczywiście zasłania się, że jest to narzucone ustawą, choć ustawa nie nakłada na samorządy żadnych terminów czy sankcji za niewprowadzenie kar. Jest to taki sam przymus ustawowy jak w przypadku powołania zastępcy burmistrza, a mimo to w Łęcznej funkcja ta nie została obsadzona. Można?

Ciekawostką niech będzie też fakt, że zgodnie z tym co powiedział prezes PGKiMu, spółka wypełniała dotychczasowe poziomy recyklingu, a także wypełni 50-proc. poziom recyklingu odpadów, który gmina musi osiągnąć w 2020 r. No to segregujemy te śmieci czy jednak nie?

Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, o co tutaj tak naprawdę chodzi, to wyjaśni to Państwu rzecznik prasowy łęczyńskiego ratusza w wypowiedzi jakiej udzielił kilka dni temu Dziennikowi Wschodniemu: “– Miasto musi coś zrobić, żeby chociaż wyjść na zero. Stąd propozycja wprowadzenia kar dla mieszkańców, którzy odpadów nie segregują – informuje Grzegorz Kuczyński z Urzędu Miasta Łęczna.”

Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że w łęczyńskim urzędzie chodzi wyłącznie o pieniądze.

Kurtyna!



Wesołych Świąt

23 12 2019



Łęczna w czołówce najdroższych miast lubelszczyzny, a burmistrz chce podwyżki podatków!

21 11 2019

Mylił się ten, kto myślał, że podwyżka wody, ścieków i śmieci zaspokoi podwyżkowe ambicje burmistrza Włodarskiego. Tym razem zamierza podnieść praktycznie wszystkie możliwe stawki podatków lokalnych, na których wysokość władze gminy mają wpływ. I nie przeszkadza mu wcale fakt, że Łęczna i tak już jest na 3 miejscu wśród miast powiatowych lubelszczyzny pod względem kosztów usług komunalnych. Mówiąc wprost - w Łęcznej jest drogo, a będzie jeszcze drożej!

Ranking opłat za usługi komunalne przygotowała firma Curulis, w swoim zestawieniu biorąc pod uwagę opłaty za wodę, odprowadzanie ścieków, wywóz śmieci, parkowanie, ceny biletów w komunikacji publicznej oraz podatek od nieruchomości. Jak widać Łęczna jest w ścisłej czołówce. Jednak rządząca gminą Wspólna Sprawa z Włodarskim na czele wydaje się tym nie przejmować i zamierza wydrenować kieszenie mieszkańców Łęcznej jeszcze bardziej. Skądś musi wziąć pieniądze by dopiąć budżet. Nie zredukuje przecież kolejnych pączkujących etatów w urzędzie i jednostkach podległych czy też nie ograniczy głupich wydatków czy podwyżek płac dla politycznych kolegów. A w każdym budżecie takich niepotrzebnych i bzdurnych wydatków można znaleźć na kwotę kilkuset tysięcy złotych.

Na najbliższą sesję burmistrz zaproponował podwyżkę podatku od nieruchomości (we wszystkich jego rodzajach), podatku od środków transportowych, podatku rolnego, a nawet opłaty od posiadania psów. Tłumaczy to tym…uwaga…, że stawki podatków nie były podnoszone od 2013 r. Ciekawe w takim razie dlaczego Łęczna jest tak wysoko w rankingu najdroższych miast lubelszczyzny? Chyba zapomniał, że to on i jego poprzednik hołdują przecież zasadzie, że jak już podnosić podatki i opłaty lokalne to porządnie, by później udawać, że w kolejnych latach udało się uratować mieszkańców od podwyżek. Co proponuje Włodarski możecie zobaczyć poniżej klikając w odpowiednie projekty uchwał.

projekt uchwały podatek od nieruchomości

projekt uchwały podatek od środków transportowych

projekt uchwały podatek rolny

projekt uchwały opłata od posiadania psów

O tym czy podwyżki zaproponowane przez Włodarskiego wejdą w życie radni zdecydują już za kilka dni podczas sesji 27 listopada. Oczywiście poinformuję państwa o wynikach imiennego głosowania. Będę rekomendował radnym odrzucenie w/w projektów uchwał, a tym samym niepodnoszenie podatków.

Na koniec ciekawostka. Pomimo, iż wynik głosowania (teoretycznie) jest sprawą otwartą, burmistrz wkalkulował już podwyżkę podatków do dochodów budżetu gminy na przyszły rok. Sprytne prawda? Już słyszę te teksty w stosunku do radnych: “albo podwyżka podatków albo cięcia wydatków na inwestycje w waszych okręgach”. A więc mieszkańcu płacz i płać, bo przecież w Łęcznej musi być drogo! Nie zapomnij tylko zapytać swojego radnego jak i dlaczego tak głosował. A władze sąsiednich gmin ucieszą się z kolejnych mieszkańców Łęcznej zmieniających miejsce zamieszkania np. na gminę Puchaczów, Ludwin czy Cyców. U nich jest przecież zdecydowanie taniej i to nie tylko pod względem podatków i opłat. Można?

P.S. Pewnie myślicie, że w zamian za podwyżki w kolejnym budżecie będzie moc inwestycji? Możecie zapomnieć. Ale o tym już w kolejnym wpisie.



Wnioski do budżetu Gminy Łęczna na rok 2020. Sprawdźcie jakie propozycje złożyliśmy.

20 10 2019

Jak co roku zbierałem od Was propozycje do budżetu gminy na kolejny rok w myśl zasady, że Łęczna powinna rozwijać się zgodnie z wolą jej mieszkańców, bo to oni najlepiej wiedzą jakie mają potrzeby i jak należy je rozwiązać. Otrzymałem sporo propozycji. Co prawda nie wszystkie dotyczyły zadań gminy czy jej terenów, a część należało zweryfikować lub doprecyzować. Ostatecznie zgłosiłem (samodzielnie i wspólnie ze Zbigniewem Łagodziński i Adamem Suszem oraz innymi radnymi) 17 wniosków do budżetu gminy na 2020 rok. Oto one:

  1. Wykonanie projektu i zadaszenie kortów tenisowych przy szkole na ul.Bogdanowicza na os Niepodległości
  2. Wykonanie dokumentacji technicznej na przebudowę i przebudowa ul Wiklinowej na Os. Bobrowniki
  3. Wykonanie projektu i oświetlenia przy ul. Bocznej Bazarowej - montaż 3 lamp oświetleniowych
  4. Wykonanie dokumentacji na przebudowę i przebudowa ul. Obrońców Pokoju na os niepodległości
  5. Dokończenie modernizacji drogi nr 105177L łączącej drogę 820 w Podzamczu z drogę 813
  6. Przebudowa ul. Kasztelańskiej
  7. Budowa parkingu na nieużywanym boisku przy ul Żabickiego
  8. Budowa placu zabaw na Podzamczu
  9. Utworzenie stacji roweru miejskiego
  10. Budowa oświetlenia ulicznego przy drodze nr 105185
  11. Przebudowa i utwardzenie terenu pomiędzy Orlikiem, ul. Jaśminową a ul. Nadwieprzańską
  12. Utworzenie parkingu znajdującego się przy ul wojska polskiego na wylocie ul. Bogdanowicza
  13. Wykonanie parkingu na terenie dawnego boiska przy ul. Gwarków
  14. Budowa nowoczesnego placu zabaw na Os. Niepodległości lub Os. Bobrowniki
  15. Budowa ulic na Pasterniku (Onannowa, Stadionowa, Sportowa)
  16. Modernizacja ul. Żabickiego
  17. Budowa lub adaptacja pomieszczeń na potrzeby publicznego żłobka.
Duża ilość z tych wniosków była składana także w latach poprzednich. Można także zauważyć, że kilka wniosków składanych w poprzednich latach zostało już zrealizowanych. Mam nadzieję, że również w 2020 roku burmistrz wpisze do budżetu, a następnie zrealizuje powyższe wnioski.


Wnioski do budżetu gminy 2020. Czekamy na Wasze pomysły

13 09 2019

Wrzesień to miesiąc, w którym rozpoczyna się tworzenie projektu budżetu gminy Łęczna na kolejny rok. Urząd miejski wymyśla i promuje “wicebudżety” czy “bużet zielony”, gdzie pula środków to odpowiednio 50 i 18 tys. zł. Można by rzec, że to aż śmieszne, bo przecież co można zrobić za 18 tys. zł w temacie miejskiej zieleni? Dlatego my tradycyjnie czekamy na wasze propozycje do przyszłorocznego budżetu. Napiszcie je w komentarzach lub prześlijcie do nas mailem, a my złożymy za Was wnioski budżetowe. Czasu nie pozostało już wiele, bo termin składania wniosków upływa 20 września.

Dlaczego to takie ważne? Pamiętamy doskonale, jak kiedyś Kosiarski a teraz Włodarski bardzo często tłumaczy się właśnie brakiem wniosków mieszkańców w sprawach konkretnych inwestycji. Stwierdzenie „przecież nikt z mieszkańców się do nas w tej sprawie nie zgłaszał” słyszymy od wielu lat. Dlatego zachęcamy do maksymalnej aktywności właśnie teraz, kiedy tworzenie budżetu dopiero się rozpoczyna.

Jeśli masz więc pomysł na nową inwestycję w mieście, nieważne czy dużą czy choćby najmniejszą wystarczy, że do 18 września prześlesz go na adres redakcja@lle24.pl lub do któregoś z radnych Lepszej Łęcznej. Swoje propozycje możecie także umieścić w komentarzu do tego wpisu na blogu LLE24.pl. Radni Lepszej Łęcznej, wypełnią za Ciebie wniosek budżetowy i przekażą go do urzędu.

Dlatego zachęcamy do aktywności i zgłaszania nam Waszych propozycji. Wszyscy miejmy wpływ na kształt naszego miasta, bo bierność w tym temacie oznacza, że kształt ten wyznaczy nam zza biurka jeden czy drugi urzędnik, który Łęczną widzi jedynie zza szyby swojego samochodu.



Dotrzymujemy słowa - rozpoczął się remont parkingu przy ul. Braci Wójcickich

28 07 2019

Od początku mojej przygody z Radą Miejską w Łęcznej rozwiązanie problemu zbyt małej ilości parkingów było i jest moim priorytetem. I choć ta kwestia, ze względu na opieszałość w działaniu obecnego burmistrza i brak działania jego poprzednika rozwiązuje się o wiele wolniej, niż chcieliby tego niektórzy radni oraz mieszkańcy, to jednak warto odnotować na tym polu kolejny sukces Lepszej Łęcznej. Nasz wielokrotnie na przestrzeni lat składany wniosek o remont parkingu przy ul. Braci Wójcickich w końcu doczekał się realizacji.

Mimo, iż parking ten istniał od dawna, to jednak jego stan był po prostu tragiczny. Dziury, nierówności, a po deszczu kałuże wypełnione wodą na kilkadziesiąt centymetrów i wszechobecne błoto. Teraz ma się to zmienić. Parking zostanie wyrównany i utwardzony kruszywem.

Jest to już kolejny wniosek Lepszej Łęcznej, który po wielu latach doczekał się realizacji. Choć koszt tego przedsięwzięcia to może kilkanaście tys. zł, to na jego wykonanie trzeba było czekać przez niemal 2 kadencje. W tym przypadku cieszy mnie fakt, że burmistrz Włodarski realizuje program Lepszej Łęcznej. Jestem także przekonany, że parking ten nie doczekałby się remontu, gdybym nie nagłośnił faktu, bezsensownego remontu betonowego parkingu przy szkole przy ul. Piłsudskiego (można o tym przeczytać TUTAJ) – warto dodać parkingu dla nauczycieli. A przecież za tą kwotę można by dokonać remontów kolejnych parkingów ziemnych, które od lat nie mogą doczekać się utwardzenia. Na remont czekają jeszcze parkingi przy ul. Wojska Polskiego czy przy ul. Jaśminowej. Może one też doczekają się realizacji. Na pewno zrobię wszystko, aby i te wnioski Lepszej Łęcznej zostały zrealizowane i to najlepiej jeszcze w tym roku. Mam nadzieję, że burmistrz Włodarski, tym razem nie będzie wzorował się na swoim poprzedniku i nie będzie blokował realizacji tych wniosków.



Mieszkancy parkują w błocie, a burmistrz chce modernizować szkolny betonowy parking za 130 000 pln

28 06 2019

Podczas, gdy w mieście mamy jeszcze drogi ziemne, a mieszkańcy parkują na błotnistych parkingach, które od lat nie mogą doczekać się utwardzenia, burmistrzowi Włodarskiemu zamarzył się parking z kostki brukowej … przy szkole przy ul. Piłsudskiego. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że obecny tam od lat parking jest wybetonowany. Inwestycja ma kosztować ponad 130 000 zł.

Oczywiście, gdy radni lub mieszkańcy wnioskują od lat o drobne inwestycje typu kruszywo na drogi wiejskie, utwardzenie dróg czy parkingów słyszą, że w budżecie gminy nie ma nawet tysiąca zł wolnych środków. Tutaj jednak okazuje się, że środki się znalazły i to wcale nie małe. Sami zobaczcie.

Żeby było ciekawiej podczas zmian w budżecie burmistrz nie pochwalił się radnym swoim pomysłem. Pozostał on niezauważony w gąszczu co sesyjnych zmian budżetowych. Sprawa wyszła na jaw dopiero na ostatnim posiedzeniu komisji finansów, w czasie omawiania nowych zmian w budżecie, które miały dopiero pojawić się na sesji. Okazało się, że do wspomnianej sumy 130 000 zł należy dołożyć jeszcze kilka tys zł. Gdy zaczęliśmy drążyć temat okazało się, że cała inwestycja, a więc droga dojazdowa oraz parking wyniesie blisko 150 000 zł. O jaki teren chodzi dokładnie możecie zobaczyć poniżej (droga i dalej parking za budynkiem szkoły).

O ile więc remont drogi dojazdowej do szkoły oraz bloku można uzasadnić, szczególnie że partycypować w kosztach ma SM Batory, o tyle wydawanie 100 000 zł na przebudowę betonowego parkingu, na parking z kostki brukowej to już zakrawa moim zdaniem o głupotę lub zwyczajną niegospodarność, szczególnie mając na uwadze, ile mamy jeszcze w mieście parkingów i dróg ziemnych. Nie tylko ja, ale także inni radni z komisji finansów byli tym pomysłem zbulwersowani. Ciągle słyszymy przecież, że nie ma nawet grosza na cokolwiek, a tu proszę - lekką ręką wydaje się ponad 100 000 tys. zł na zbędą inwestycję. Nie widzę tutaj żadnego uzasadnienia, jeśli chodzi o celowość i gospodarność. Dlatego też podczas posiedzenia komisji zgłosiłem wniosek o wykreślenie z uchwały tego zadania i przeznaczenie tychże środków na inne cele (np. utrzymanie zieleni czy zakup kruszywa). Przez blisko pół godziny przewodniczący komisji finansów J. Skibiński nie chciał dopuścić tego wniosku pod głosowanie. Najpierw domagał się pisemnego wniosku, następnie poddawał w wątpliwość jego formę i treść, aż w końcu nie poddał wniosku pod głosowanie. Zarządził głosowanie nad całością uchwały. Większość członków komisji zagłosowało przeciwko, a przewodniczący zamknął posiedzenie komisji. Postanowiłem więc o przebiegu posiedzenia komisji poinformować radnych oraz mieszkańców na sesji. I tutaj niespodzianka. Skarbnik miasta nie zgłosiła uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy do porządku obrad sesji. Czego się przestraszyła? Czyżby burmistrz bał się, że radni dowiedziawszy się o tej inwestycji i przesunięciach środków zagłosują przeciwko. A może bali się, że o sprawie dowiedzą się mieszkańcy? Przecież miało to być załatwione po cichu bez niepotrzebnego rozgłosu. Nic z tego!

Tak oto nowy burmistrz wydaje nasze (podatników) pieniądze. Na niepotrzebną inwestycję znajduje ponad 100 000 zł, a na często niezbędne wydatki odmawia przekazania choćby kilkuset zł - o tym jednak w kolejnym wpisie. I na koniec ciekawostka. Środki, za które miał powstać parking z kostki wystarczyłyby do utwardzenia wszystkich ziemnych, błotnistych parkingów w mieście. No ale przecież od lat nie ma pieniędzy, przynajmniej oficjalnie.

Do sprawy na pewno powrócę, gdyż jestem pewny, że urząd tak łatwo nie zrezygnuje z tej inwestycji. Uważacie, że ta inwestycja jest niezbędna?



Chodnik do szpitala zamiast wydeptu. Udało się po 8 latach

17 05 2019

Dokładnie 8 lat temu złożyłem moją pierwszą interpelację w sprawie budowy chodnika do szpitala od strony osiedla Bobrowniki. Następnie co roku składałem w tej sprawie wnioski do kolejnych budżetów gminy. Kilka razy wniosek poddawany był pod głosowanie czy to na komisji finansów czy też na radzie miejskiej. Za każdym razem został odrzucany za sprawą większości złożonej z radnych wspólnej sprawy w sukurs z burmistrzem Kosiarskim. Przez te wszystkie lata zarówno ja, jak i mieszkańcy Łęcznej słyszeliśmy setki pokrętnych tłumaczeń zarówno byłego burmistrza, jak i jego radnych, dlaczego chodnika nie da się zbudować. Brak środków, prywatny teren, a nawet zwykłe nie bo nie, to tylko niektóre z nich. Nie będę już przypominał nazwisk radnych, którzy wielokrotnie głosowali przeciwko budowie tego chodnika. Niektórym już mieszkańcy podziękowali za reprezentowanie, a niektórzy pełnią jeszcze najważniejsze funkcje w radzie miejskiej. Nie mniej jednak końcu się udało. Powstała ostatnia część chodnika zaczynająca się od Orlika, a dobiegająca do chodnika biegnącego wzdłuż nowego odcinka ul. Wierzbowej. Mój wniosek został zrealizowany. Dotrzymałem słowa.

Cieszę się, że mieszkańcy nie będą już musieli chodzić po błocie. Cieszę się również, że 8 lat robienia na złość mieszkańcom Łęcznej dobiegło końca. W końcu cieszę się, że burmistrz Włodarski dotrzymał danego mi kilka miesięcy temu słowa, że brakująca część chodnika powstanie. Dlatego też cieszę się, że jeden z najważniejszych moich punktów programowych jako radnego został zrealizowany. Nie tak dawno również udało się przebudować parking przy ul. Wierzbowej i zwiększyć ilość miejsc parkingowych. Oba te punkt programowe są ściśle ze sobą związane za sprawą przebudowy i przedłużenia ul. Wierzbowej w kierunku szpitala i oba były moimi sztandarowymi postulatami od 2010 r.

Poniżej można zobaczyć jak kiedyś wyglądał wydept oraz jak przebiegają pracę nad nowym chodnikiem, który właśnie został ukończony.

Dotrzymałem słowa.



Wesołych Świąt

19 04 2019



Urząd miejski oraz PGKiM nieugięci w sprawie propozycji stawek. Śmieci będa drogie

8 04 2019

Wydaje się, że na nic zdało się przesunięcie w czasie procedowania uchwały dotyczącej ustalenia nowych (drastycznie wysokich) stawek opłat za śmieci w Łęcznej. Po dwóch posiedzeniach komisji rewizyjnej rady miejskiej przedstawiciele urzędu miasta pozostali nieugięci, co do sporządzonej przez siebie kalkulacji kosztów i wydaje się, że powoli przekonują radnych do podwyżki. Komisja ostatecznie rekomendowała przyjęcie stawek 17 i 25 zł za śmieci. Rada miejska zagłosuje w tej sprawie 10 kwietnia.

Warto odnotować, że do tej pory PGKiM nie przedstawił radnym szczegółowej kalkulacji kosztów swojej oferty. Odkładano, obiecywano, aż w końcu przedstawiono kilkustronicową kalkulację, z której…..dalej niewiele wynika, a na pewno nie to, czego oczekiwali radni. Radny Łagodziński wielokrotnie na obu posiedzeniach komisji wskazywał, że spółka powinna przedstawić szczegółową kalkulację punkt po punkcie, kwota po kwocie, co konkretnie składa się na łączną cenę usługi odbioru i zagospodarowania odpadów w Gminie Łęczna. Proste prawda? Jak widać nie, bo takowej kalkulacji się nie doczekaliśmy i zapewne nie doczekamy. Przedstawiciele spółki w sukurs z kierownictwem urzędu przekonywali radnych, że przecież nie może być taniej, a i tak dobrze, że nie będzie jeszcze drożej. Skądś to znamy prawda? Tylko burmistrz siedział taki milczący, a przecież pełni funkcję właściciela PGKiM. Szkoda tylko, że jakoś tego nie widać.

Należy także zauważyć, że umowa na odbiór odpadów pomiędzy gminą a spółką skończyła się bodajże z końcem lutego tego roku. Z przetargiem czekano i czekano, no ale przecież były wybory. Teraz natomiast straszy się radnych dziurą budżetową, zbyt niskimi stawkami oraz rezygnacją z niektórych gminnych inwestycji. Zwróciłem uwagę, ze zamiast tracić czas na przetarg, który i tak wygra PGKiM należało w trybie in-house zlecić spółce odbiór odpadów. W końcu gmina, która posiada własną spółkę komunalną, własne wysypisko z którego korzystają inne gminy i instalację regionalną powinna mieć niższe stawki niż gminy, które takiej infrastruktury nie mają i muszą korzystać np. z wysypiska w Łęcznej. Jednak nic z tych rzeczy, w Łęcznej musi i raczej będzie drogo.

Zwróciłem także uwagę na to, że komisja skupia swoją uwagę na tym jak załatać dziurę w budżecie, która jak wynika z wyliczeń urzędu powstaje z powodu zbyt niskich dotychczasowych stawek opłat za śmieci, a nie na tym, że należy zweryfikować koszty ponoszone przez gminę i PGKiM, które składają się na całość kosztów systemu śmieciowego. Tylko w ten sposób można myśleć o obniżeniu proponowanych stawek. Uważałem i dalej uważam, że PGKiM nie przedstawił szczegółowej kalkulacji, właśnie po to, żeby nie można było zweryfikować tych kosztów. Najłatwiej przecież podnieść stawki. A oszczędności należy szukać właśnie w wydatkach ponoszonych przez gminę i PGKiM. Jestem pewny, że w ten sposób można by obniżyć stawkę choćby do tych 15 zł. Ale oczywiście żeby móc się nad tym pochylić należałoby posiadać punkt po punkcie konkretne dane. A tych komisja rewizyjna i radni nie dostali.

I tak o to, po dwóch posiedzeniach komisji i kilku godzinnych dyskusjach okazało się, że należy przyjąć stawki zaproponowane przez burmistrza, a więc 17 i 25 zł. Nie mam wątpliwości, że wśród wielu radnych panuje przekonanie, że będą to stawki zawyżone, ale raczej zostaną przyjęte. Mojej zgody na blisko 100 % podwyżkę nie będzie. Nie w sytuacji, gdzie nie dostaliśmy pełnych danych.



Radny Rady Miejskiej w Łęcznej na kolejną kadencję

28 10 2018

Dziękuję za zaufanie jakim obdarzyli mnie mieszkańcy Os. Bobrowniki, Os. Słoneczne i Os. Kolonia Trębaczów w wyborach do Rady Miejskiej w Łęcznej. Wynik 318 głosów jest chyba najlepszym jaki osiągnięto w okręgu nr 4 od 1990 roku. Jest to także mój najlepszy wynik jaki osiągnąłem w wyborach do rady miejskiej. Jeszcze raz dziękuję Państwu za zaufanie i za możliwość reprezentowania Państwa w kolejnej, mojej 3 kadencji w radzie miejskiej. Będę nadal działał na rzecz mieszkańców Łęcznej.



Dziękuję. Działamy dalej

22 10 2018
Gratuluję Leszkowi Włodarskiemu. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w realizacji programu Lepszej Łęcznej.
Dziękuję wszystkim za wsparcie. Przepraszam zawiedzionych moim wynikiem. Nie obrażam się jednak na rzeczywistość. Nadal będziemy pracować z mieszkańcami i na rzecz mieszkańców Łęcznej!
Jeszcze raz wszystkim dziękuję.


Człowiek Kosiarskiego/Włodarskiego rozpoczyna brudną kampanie kłamstw

17 09 2018

Jak powszechnie wiadomo ludzie Kosiarskiego od wielu lat próbują rozsiewać różne plotki, kłamstwa czy oszczerstwa. Niestety w tej kampanii wyborczej również zaczęli swój festiwal. Prym tradycyjnie wiedzie leczna24.pl, portal prowadzony przez miejskiego urzędnika (tego od żony w MOPS) Grzegorza Kuczyńskiego. Tym razem, oczywiście podpisując się jako redakcja, bo boi się odpowiedzialności za słowa próbuje mnie wplątać w aferę z prawem jazdy burmistrza, którą wywołał sam Kosiarski przy pomocy swoich ludzi w zaprzyjaźnionych mediach.

Anonimowa redakcja leczna24.pl twierdzi, że dzień przed rozpoczęciem afery, którą sam burmistrz rozpoczął w Dzienniku Wschodnim pojawiłem się przed urzędem miejskim w towarzystwie kolegi. Jak twierdzi ich informator, “wyglądali jakby czekali, aż burmistrz z urzędu wyjedzie samochodem. Nietypowe spotkanie i swoją rozmowę z kandydatami uwiecznił na filmie”. Co więc sugeruje urzędnik Kosiarskiego? Gdzie jest ten rzekomy film?

Prawda jest bardzo prosta. O aferze z prawem jazdy Kosiarskiego dowiedziałem się z artykułu w Dzienniku Wschodnim z dnia 4 września 2018 r. Natomiast 30 sierpnia pojawiłem się w urzędzie miejskim o godz. 14.50, a wiec tuż przed końcem pracy urzędników, by złożyć interpelacje w sprawie budowy strzelnicy (interpelacja wraz z wpływówką poniżej).

Następnie przed urzędem, a później obok budynku Urzędu Stanu Cywilnego z wymienionym kolegą nagraliśmy filmik o tym, że takową interpelację złożyłem (LINK do filmiku). Następnie będąc już w samochodzie, podszedł do nas człowiek (praktycznie wszedł do samochodu) przedstawiający się jako osoba z otoczenia urzędu miejskiego i dobry znajomy Grzegorza Kuczyńskiego, a następnie wymachując telefonem chciał żebyśmy powiedzieli, że nagrywaliśmy burmistrza. Mało tego mówił, że od dawna ma na mnie oko i dysponuje jakimiś moimi zdjęciami, które kiedyś gdzieś zrobił i jeśli się nie przyznamy to on je upubliczni. Po krótkiej rozmowie, gdy nie uzyskał tego czego chciał odszedł, filmując jak odjeżdżam. Początkowo zbagatelizowałem całą sytuację, gdyż osoba ta wyglądała na nie do końca zdrową psychicznie. Dziś jednak widać, że była to prowokacja mająca na celu wmieszać mnie w aferę, którą rozkręcił sam Kosiarski i jego posłuszny urzędnik. Jestem przekonany, że Kuczyński miał już tego samego dnia gotowy artykuł.

Jak widzicie, otoczenie Kosiarskiego użyje wszelkich dostępnych metod, by zdyskredytować KWW Lepsza Łęczna i moją osobę. Zwyczajnie robią to w obawie przed utratą stołków. Jest to tym bardziej chore, gdyż dochodzi do tego, że jestem, przez kogoś śledzony. Tym razem ta próba prowokacji się nie udała, jednak jestem pewny, że osoby pokroju Kuczyńskiego zrobią wszystko, żeby tylko zaszkodzić Lepszej Łęcznej. Łęczyński układ panicznie boi się zmiany władzy w Łęcznej. Jednak tylko przy Państwa pomocy, pomocy Mieszkańców Łęcznej odsuniemy tych ludzi od władzy.

P.S. Jestem przekonany, że otoczenie Włodarskiego nie poprzestanie tylko na tej prowokacji. Nie mogą mi niczego zarzucić więc próbują sami coś stworzyć. Są to ludzie bez grama honoru, którzy boją się podpisać z imienia i nazwiska pod swoimi kłamstwami.



LLE24.PL: Mariusz Fijałkowski kandydatem Lepszej Łęcznej na stanowisko Burmistrza [Video]

25 08 2018

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Lepszej Łęcznej został ogłoszony kandydat na stanowisko Burmistrza Łęcznej. Będzie nim Mariusz Fijałkowski – doktor nauk prawnych UJ, wykładowca, nauczyciel, przedsiębiorca i lider Lepszej Łęcznej. Zanim informacje i nagrania z dzisiejszej konferencji zobaczycie w regionalnych mediach, już teraz prezentuję Wam nagranie z jej przebiegu.

Poniżej przedstawiamy program KWW Lepsza Łęczna - Rozwój dla Łęcznej.



Wspólnie zmieniajmy Łęczną - składajmy wnioski budżetowe

20 08 2018

Nadchodzi wrzesień, a więc miesiąc, w którym rozpoczyna się tworzenie projektu budżetu gminy Łęczna na kolejny rok. Do 20 września każdy mieszkaniec może złożyć propozycje do przyszłorocznego budżetu. Nowa droga, plac zabaw, chodnik, siłownia, a może całkowicie coś nowego czego jeszcze w Łęcznej nie ma, a widzieliście to w innych miastach – zastanówcie się czego brakuje w Waszym najbliższym otoczeniu.To właśnie jest czas, kiedy swoje sugestie dotyczące przyszłego wizerunku miasta, możecie przekazać władzy i oczekiwać od niej reakcji, szczególnie, że mamy kampanie wyborczą.

Lepsza Łęczna jak co roku (a nie tylko w roku wyborczym jak niektórzy kandydaci) wychodzi z inicjatywą zgłaszania pomysłów i inicjatyw, które następnie w imieniu mieszkańców złożymy jako wnioski budżetowe. Jak to zrobić? Jeśli masz pomysł na nową inwestycję w mieście, wystarczy, że do 15 września prześlesz go na adres redakcja@lle24.pl lub do któregoś z radnych Lepszej Łęcznej. Swoje propozycje możecie także umieścić w komentarzu do tego wpisu na blogu LLE24.pl. Radni Lepszej Łęcznej, wypełnią za Ciebie wniosek budżetowy i przekażą go do urzędu.

Dlatego zachęcamy do aktywności i zgłaszania nam Waszych propozycji. Wszyscy miejmy wpływ na kształt naszego miasta, bo bierność w tym temacie oznacza, że kształt ten wyznaczy nam zza biurka urzędnik mieszkający na co dzień w Lublinie czy w Ciechankach, który po Łęcznej przemieszcza się najczęściej jedynie samochodem.

P.S. Ze zdziwieniem obserwuję jak na 2 miesiące przed wyborami kandydat Wspólnej Sprawy Leszek Włodarski chce rozmawiać z mieszkańcami o przyszłości Łęcznej. Może nie byłoby w tym niczego dziwnego, bo władza powinna rozmawiać z mieszkańcami, tylko pytanie gdzie był przez ostatnie 3 lata? Gdzie był we wrześniu 2015, 2016 czy 2017 roku kiedy my zbieraliśmy pomysły od mieszkańców i przekazywaliśmy burmistrzowi. Wiele z tych wniosków było wręcz wyśmiewanych przez Kosiarskiego przy biernej postawie Włodarskiego (jego normalna reakcja - milczenie). Dlaczego wtedy nie chciał z nikim rozmawiać, a nawet przekonywać Kosiarskiego do realizacji dobrych pomysłów nie wymagających milionów złotych na ich realizację. Wybory to naprawdę czas cudów. Będziemy o tych cudach pisać, bo hipokryzja Włodarskiego jest wręcz oszałamiająca.



Prokurator na karku przypomniał urzędnikom ratusza o bezdomnych zwierzętach

8 07 2018

W wielu miastach naszego województwa przekazywane są klucze do tanich mieszkań z programu Mieszkanie+. W Łęcznej władza postawiła na mieszkania… dla bezdomnych kotów.
To wszystko dzieje się w cieniu prokuratorskiego postępowania dotyczącego niedopełnienia obowiązków związanych właśnie z bezdomnymi zwierzętami.

Zbliżają się wybory samorządowe. Widać to w kolejnych propagandowych akcjach w wykonaniu burmistrza i jego urzędników. Tym razem urzędnicy wymyślili domki dla kotów. Jednocześnie przyjmują zgłoszenia opiekunów wolno żyjących kotów, którzy chcieliby wskazać miejsce ustawienia domków. Zapytacie co w tym dziwnego, że urzędnicy robią w końcu coś pożytecznego dla bezdomnych zwierząt?

Otóż przez lata burmistrz pozostawał głuchy na potrzeby pomocy bezpańskim kotom. Mało tego. Pod koniec 2016 r. do Rady Miejskiej zgłosiły się dwie mieszkanki Łęcznej, które przy użyciu własnych środków finansowych i z poświęceniem swojego czasu opiekują się bezdomnymi kotami. Przedstawiły one radnym problem braku środków finansowych z budżetu gminy Łęczna na sterylizację, karmę czy leczenie zwierzaków. Zaproponowałem wtedy wniosek do budżetu na 2017 r., który przewidywał zwiększenie tych środków z 6 tys. do 20 tys zł. Wniosek bez głosu sprzeciwu został przyjęty przez komisję Bezpieczeństwa i Zdrowia Rady Miejskiej. Jednak kiedy dowiedział się o nim burmistrz, kategorycznie się mu sprzeciwił, twierdząc wręcz, że nie będzie marnował publicznych pieniędzy, a kotami powinni zająć się ich właściciele. Kategorycznie zaapelował do swoich radnych o odrzucenie wniosku. Co się stało dalej możecie się domyślić.

Teraz raptem burmistrz przypomniał sobie o bezdomnych kotach i oferuje im domki za publiczne pieniądze, których przecież nie tak dawno nie chciał przyznać. Pomysł oczywiście jest dobry i nie zamierzam go negować, ale uznałem, że warto pokazać obłudę łęczyńskiego włodarza na tym konkretnym, choć nie jedynym przykładzie. Szkoda tylko, że oprócz domków nie zostały zwiększone środki na sterylizację bezdomnych kocić, aby kotów z roku na rok nie przybywało.

Za kilka miesięcy rozpoczną się prace nad budżetem gminy Łęczna na rok 2019. Lepsza Łęczna zamierza ponowić wniosek o zwiększenie środków na zakup karmy i sterylizację kocić. Zobaczymy wtedy jaka będzie reakcja burmistrza i jego urzędników.



Była droga, a jest ścieżka. Urząd miejski: Nie stać nas na geodetę

24 06 2018

To nie żart! Takie właśnie tłumaczenie uzyskało kilku działkowców z ul. Leśniej, którzy udali się do urzędu miejskiego z interwencją dotyczącą drogi pomiędzy działkami.

A co dzieje się z drogą? Otóż rok rocznie staje się ona coraz węższa na skutek działań niektórych działkowców, którym nie wystarcza już obszar ich działki i robią nasadzenia dosłownie w drodze dojazdowej do dalszych działek. W ten sposób z kilku metrowej drogi na początku działek tworzy się ścieżka.

W niektórych miejscach droga robi się tak wąska, że nie sposób dojechać tam wózkiem czy nawet rowerem. Nie możemy wywieźć swobodnie warzyw i owoców czy dojechać glebogryzarką - twierdzą rozżalenie działkowcy. Urząd miejski nas zlekceważył twierdząc, że nie stać ich na geodetę. A przecież działki są własnością gminy i to urząd powinien zadbać o to by droga była przejezdna. A co jeśli ktoś zasłabnie lub wybuchnie pożar? - dodają, przesyłając zdjęcia niniejszej drogi.

Jak widać na załączonych zdjęciach droga systematycznie się zwęża. Warto dodać, że w umowach dzierżawy z urzędem miejskim nie ma ani słowa o zachowaniu odpowiedniej szerokości drogi, ani jako takiej w ogóle. Równie dobrze jeden z działkowców mógłby całkiem zaorać drogę i tym samym uniemożliwić innym dojście (już nawet nie dojazd) do swoich działek. Przecież urzędu nie stać na geodetę. Tylko czy właściciel tego terenu jakim jest gmina rzeczywiście nie może sobie poradzić z tym problemem? Jak dla mnie to zwyczajne niechciejstwo i spychologia, którą wielokrotnie mamy możliwość obserwować na Placu Kościuszki. Oczywiście do chwili, gdy zdarzy się jakiś wypadek. Ale wtedy też będą winni mieszkańcy. Skądś to znamy prawda?



Łęczyński skwer im. Rotmistrza Witolda Pileckiego?

21 06 2018

Pomysł zrodził się kilka miesięcy temu i naszym zdaniem doskonale wpisuje się w łęczyńskie obchody 100-ej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Dlatego też w imieniu Klubu Radnych Lepsza Łęczna przygotowałem i złożyłem w łęczyńskim ratuszu projekt uchwały w sprawie nadania jednemu ze skwerów położonemu w granicach administracyjnych miasta Łęczna nazwy “Skwer im. Rotmistrza Witolda Pileckiego”.

O który skwer chodzi? Uznaliśmy, że najlepszą lokalizacją będzie skwer pomiędzy ulicami Marszałka Piłsudskiego, Targową i Aleją Jana Pawła II, a mówiąc w skrócie chodzi o skwer na którym stoi sławny dziś Teo. Poniżej mapka.

Chyba nikomu nie trzeba przybliżać sylwetki Rotmistrza Witolda Pileckiego. Gdyby jednak ktoś o nim nie słyszał, więcej informacji można znaleźć TUTAJ.

Teraz nad projektem będzie musiała pochylić się rada miejska. Mam nadzieję, że tym razem zarówno burmistrz jak i jego radni nie będą torpedować projektów uchwał składanych przez radnych Lepszej Łęcznej. Szczególnie, że chodzi tutaj o uhonorowanie wybitnego Polaka.



To ostatni felieton dla…Wspólnoty

29 01 2018

Zamiast merytorycznej dyskusji o sprawach Łęcznej, na którą umawialiśmy się z redaktorem naczelnym Wspólnoty, felietony przybrały formę bezproduktywnej dyskusji z urzędniko-radnym Kuczyńskim. Podczas, gdy ja pisałem o sprawach miasta i powiatu, pracownik urzędu pisał o…Fijałkowskim. Na palcach jednej ręki można zliczyć ile felietonów napisał bez odniesienia się do mojej osoby. Ostrzegałem red. Orzechowskiego, że tak to się może skończyć, bo znam Kuczyńskiego nie od dziś. Nie myliłem się.

Kolejne felietony, to kolejne kłamstwa, które musiałem ripostować przy biernej postawie redakcji Wspólnoty. Przykładem niech będzie ostatni felieton, w którym Kuczyński twierdzi, że prosiłem Kosiarskiego o zatrudnienie. To oczywiście kłamstwo, ale kto inny mógłby o tym napomknąć, jeśli nie człowiek, który do dzisiaj tłumaczy się, w jaki sposób jego żona znalazła pracę w MOPSie. Przypomnę tylko, że jako radny nie mógłbym pracować w urzędzie, a będąc doktorantem UJ w Krakowie musiałem bardzo często wyjeżdżać – to uniemożliwiało pracę na etacie. Ale tak właśnie działa Kuczyński. Całkowita ignorancja i brak wiedzy, a przy tym niestety bierna postawa redakcji gazety.

Ta sytuacja nie pozostawia pola na dyskusję. Redaktor naczelny nie dotrzymał warunków, na które się umawialiśmy. Nie chciałbym także swoim nazwiskiem firmować działań Kuczyńskiego i wdawać się w pyskówki z szeregowym pracownikiem urzędu, którego rolą jest atakowanie opozycji. Wobec powyższego był to mój ostatni felieton na łamach Wspólnoty. Wszystkim czytelnikom serdecznie dziękuję, a Wspólnocie życzę powodzenia. Moje wpisy na temat spraw miasta i powiatu tradycyjnie znajdziecie na moim blogu oraz LLE24.pl.



Wesołych Świąt

24 12 2017



Informator radnych Lepszej Łęcznej już w Waszych skrzynkach

17 12 2017

Od jutra w swoich skrzynkach na listy będziecie mogli znaleźć Informator radnych Lepszej Łęcznej. Kolejna garść informacji o naszych działaniach, inicjatywach oraz o poczynaniach łęczyńskiej władzy. W urzędowych mediach o tym nie przeczytacie. Myślimy samodzielnie i piszemy samodzielnie bez nacisków i wpływów wąsatych towarzyszy.

Co znajdziecie w Informatorze?

Między innymi: O próbie likwidacji kolejnych szkół w Łęcznej, o kolejnym remoncie fontanny w CK, o milionowych inwestycjach pod domem Kosiarskiego, o powolnej prywatyzacji PGKiMu, o pomyłce Martyna o pół miliona zł, o segregowaniu śmieci przez PGKiM, o człowieku, który nie dla sławy i nie dla pieniędzy poparł Kosiarskiego i dostał pracę w urzędzie miejskim, o powstaniu chodnika do Tesco, o Kuczyńskim, który w specyficzny sposób powiat ratował, a także podsumowanie działań radnych Lepszej Łęcznej w 2017 roku.

W Informatorze znajdziecie Państwo także życzenia od radnych Lepszej Łęcznej z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku.

Poniżej Informator w wersji elektronicznej.






[Zebranie w Skarbku] Zarząd dalej lekceważy mieszkańców

25 11 2017

Od kilku dni spółdzielcy SM Skarbek pytają, co dzieje się w sprawie zebrania z zarządem spółdzielni, które miało wyjaśnić kwestie dopłat za zużycie ciepła, jakimi zostali obciążeni mieszkańcy, na skutek zamontowania podzielników ciepła. Oto jak wygląda sytuacja.

Od czasu spotkania mieszkańców 26 października zarząd SM Skarbek kolejnymi decyzjami potwierdza, gdzie ma mieszkańców zasobów Skarbka. Najpierw lekceważy przedstawicieli tychże mieszkańców, którzy chcą się spotkać z zarządem, by przekazać żądania swoich mocodawców. Przedstawiciele muszą czekać ponad tydzień, by zarząd znalazł dla nich czas. Następnie, gdy już do spotkania dochodzi, zarząd obiecuje zorganizowanie spotkania z mieszkańcami, w którym wezmą udział władze spółdzielni Skarbek oraz przedstawiciele firmy, od której spółdzielnia nabyła podzielniki ciepła. Od 3 tygodni w tej sprawie nie dzieje się nic! Prezes Bondyra, w znany dla siebie sposób próbuje całą sprawę przedłużać w nieskończoność, tak aby mieszkańcy stracili chęć działania i aby pogodzili się z kilkuset złotowymi dopłatami. Świadczy to jedynie o tym jak bardzo zarząd obawia się pospolitego ruszenia mieszkańców. Dlatego też próbuje całą sprawę zamieść pod dywan.

Podczas spotkania 26 października mówiłem, że właśnie tak to będzie wyglądać. Maksymalne przeciąganie sprawy, próby rozmycia tematu i odpowiedzialności. Według zarządu mieszkańcy mają płacić i potulnie zgadzać się ze zdaniem pani prezes, która przecież jak sama twierdziła na łamach prasy - nie wybiera się jeszcze na emeryturę, czyli najlepiej jakby zarządzała spółdzielnią do śmierci. O terminie spotkania cisza. Jestem przekonany, że takie przeciąganie będzie miało miejsce kolejne tygodnie, a potem święta, nowy rok i być może mieszkańcy zapomną, że musieli słono płacić za nietrafione decyzje zarządu Skarbka.

Dlatego też szanowni mieszkańcy zasobów SM Skarbek, jeżeli chcecie mieć wpływ na zarządzanie swoją spółdzielnią to nie pozostawajcie bierni na decyzje zarządu swojej spółdzielni. To wy jesteście pracodawcami tej dwójki nieudolnych zarządców i to od waszej chęci i decyzji zależy dalszy ich los. Mówiłem to na spotkaniu i powtarzam raz jeszcze: z tym zarządem należy rozmawiać wyłącznie formalnie, zgodnie z regułami ustawowymi i statutowymi. Inaczej będziecie lekceważeni, tak ma to miejsce obecnie. Czy naprawdę wierzycie, że przez ponad miesiąc zarząd nie może zwołać spotkania z mieszkańcami, by wytłumaczyć się z dopłat jakimi zostaliście obciążeni? A może nie ma racjonalnego wytłumaczenia i zostaliście zwyczajnie zrobieni “w konia”?

Dlatego, też zalecam mieszkańcom, aby nie czekając na decyzje zarządu zbierali podpisy potrzebne do zwołania Walnych Zgromadzeń (w tej spółdzielni walne dzieli się na 3 części) i tam podjąć odpowiednie decyzje. Nie zamierzam sugerować spółdzielcom żadnych rozwiązań, jednakże jestem przekonany, że brak jakichkolwiek działań utwierdzi jedynie obecny zarząd spółdzielni w przekonaniu, że mogą czuć się dalej bezkarni. A to grozi sytuacją, że po obecnym okresie grzewczym jeszcze większa ilość mieszkańców dostanie dopłaty za zużycie ciepła, a zarząd będzie Wam dalej opowiadał bzdury o zimie stulecia czy nieumiejętnym gospodarowaniu ciepłem.



Nadchodzą rewolucyjne zmiany w samorządach!

12 11 2017

O zmianach w samorządzie mówiło się w ostatnich dwóch latach głównie w kontekście dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz o zmianach w ordynacji wyborczej. Ostatnio jednak temat ten zszedł trochę na drugi plan. Tymczasem dość niespodziewanie kilka dni temu PiS złożyło projekt ustawy zakładający głębokie zmiany ustrojowe w trzech ustawach samorządowych oraz w kodeksie wyborczym. Jako, że zakres planowanych zmian jest dość obszerny, omówię je w dwóch osobnych wpisach, zaczynając od zmian w ustawach: o samorządzie gminnym, samorządzie powiatowym i samorządzie województwa, jednakże zmiany będą omawiane w odniesieniu przede wszystkim do samorządu gminnego.

  • Budżet obywatelski - ma zostać wpisany do ustawy, a w miastach na prawach powiatu ma być obligatoryjny, a jego wysokość ma wynosić co najmniej 0,5% wydatków gminy zawartych w ostatnim przedłożonym sprawozdaniu z wykonania budżetu. Określone zostaną też zasady dotyczące tego budżetu, m.in.: mieszkańcy w bezpośrednim głosowaniu decydują corocznie o części wydatków budżetu gminy. Zadania wybrane w ramach budżetu obywatelskiego zostają uwzględnione w uchwale budżetowej gminy. Rada gminy w toku prac nad projektem uchwały budżetowej nie może usuwać lub zmieniać w stopniu istotnym zadań wybranych w ramach budżetu obywatelskiego. Szczegółowe wymagania i zasady określi rada gminy w formie uchwały. Nie będzie więc można nazywać budżetem obywatelskim tego co w Łęcznej stworzył Kosiarski, a mianowicie, że projekty wcześniej uzgodnione z urzędem zgłaszają jego ludzie skupieni w radach osiedli, a mieszkańcy tak naprawdę pozbawieni są jakiegokolwiek wpływu. Oceniam tą zmianę absolutnie pozytywnie. Był to także punkt programu Lepszej Łęcznej.
  • Sesje rad gmin, powiatów i sejmików będą nagrywane i transmitowane w internecie, a Imienne wykazy głosowań radnych będą podawane niezwłocznie do publicznej wiadomości na stronach internetowych gminy oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty. Jest to absolutnie potrzebna zmiana. W Łęcznej od 7 lat postulowałem takie rozwiązania na szczeblu gminnym. Każdy chyba doskonale pamięta jak łęczyńscy radni koalicji bali się ujawniania ich głosowań w Informatorze czy też transmisji na żywo z obrad sesji. Próbowali nawet zakłamywać rzeczywistość, twierdząc że głosowania są kłamstwem i manipulacją. Dlatego czekam na tą zmianę z niecierpliwością. Uważam, że nie jeden mieszkaniec z chęcią obejrzałby w internecie sesję rady miejskiej czy rady powiatu łęczyńskiego, szczególnie, że odbywają się one w godzinach pracy.
  • Obywatelska inicjatywa ustawodawcza w samorządzie wszystkich szczebli - doczeka się być może w końcu podstawy prawnej rangi ustawowej, a nie statutowej jak ma to miejsce obecnie w wielu samorządach. W przypadku Łęcznej takowa już funkcjonuje w oparciu o przepisy statutowe. Jednakże wydaje się, że liczba co najmniej 300 osób w gminach do 20 000 mieszkańców i co najmniej 500 osób w gminach powyżej 20 000 mieszkańców potrzebna do wystąpienia z obywatelską inicjatywą ustawodawczą wydaje się przesadzona.
  • Specjalna komisja skarg, wniosków i petycji - będzie komisją obligatoryjną w każdej gminie. W jej skład wejdą radni, w tym przedstawiciele wszystkich klubów, z wyjątkiem radnych pełniących funkcje przewodniczącego i wiceprzewodniczącego rady. Wcześniej skargi na organ wykonawczy rozpatrywała komisja rewizyjna. Zmiana pozytywna, aczkolwiek brakuje unormowań powodujących odpowiedzialność organu wykonawczego w przypadku zasadności skarg.
  • Każdy klub radnych zyska możliwość wniesienia pod obrady rady jednego punktu w porządku obrad, bez możliwości jego zdjęcia przez większość radnych. Jest to bardzo pozytywna zmiana umożliwiająca radnym opozycji dyskusję na niewygodne dla władzy tematy lub wprowadzenia pod obrady własnych projektów uchwał. W Łęcznej podobne przepisy statutowe już istnieją, aczkolwiek dobrze, że to rozwiązanie znajdzie podstawę ustawową.
  • Biuro rady zostanie wyodrębnioną jednostką organizacyjną gminy i poddaną zwierzchnictwu służbowemu przewodniczącemu rady. Zmiana była absolutnie potrzebna i wzmacnia w ten sposób funkcję przewodniczącego rady. W Łęcznej, choć także pewnie i w innych gminach biuro rady i tak faktycznie działało pod zwierzchnictwem przewodniczącego rady, choć formalnie zwierzchnictwo to należało do wójta/burmistrza/prezydenta miasta.
  • Przepisy dotyczące klubów radnych umieszczone w ustawie - do tej pory kwestie klubów radnych regulował statut gminy. Teraz będzie regulowała ustawa. Określi ona, że wymaganą statutową liczbę radnych niezbędnych do utworzenia klubu radnych, a wynosić ona będzie:
    1) w radach liczących do 30 radnych – co najmniej 3 radnych.
    2) w radach liczących powyżej 30 radnych – co najmniej 1/10 składu rady.
    Rada gminy nie będzie mogła zdecydować o zwiększeniu liczby radnych, o których mowa w ust. 3, niezbędnych do utworzenia klubu radnych.
  • Radni uzyskają indywidualne uprawnienia kontrolne wobec urzędu, jednostek organizacyjnych oraz spółek komunalnych na wzór uprawnień posłów wobec jednostek państwowych - Jest to chyba najbardziej kluczowa zmiana o znaczeniu ustrojowym. Obecnie radny nie ma indywidualnych uprawnień kontrolnych, a takowe ma sama rada gminy i jej komisja rewizyjna oraz w mniejszym stopniu inne komisje. Mało tego, radny nie mógł kontrolować np. spółek z udziałem gminy, co tak jak w przypadku łęczyńskiego PGKiM powoduje swoiste państwo w państwie kontrolowane w całości przez burmistrza. A potem wszyscy płacimy horrendalne ceny za wodę i ścieki albo wodociąg za prawie milion zł. Omawiana zmiana będzie polegała na tym, że radny będzie miał prawo, jeżeli nie naruszy to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu w działalność organów administracji gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Bardzo wzmocni to pozycję prawną radnego, dotąd przez lata coraz bardziej umniejszaną.
  • Interpelacje i zapytania radnych uzyskają umocowanie ustawowe - Dodatkowo interpelacje i zapytania oraz odpowiedzi na nie będą musiały być publikowane. Dotychczas kwestie interpelacji regulowały statuy.
  • Wójt, burmistrz, prezydent miasta nie będzie już mógł zasiadać w radach nadzorczych spółek prawa handlowego - bardzo dobra zmiana. Skończy się dorabianie sobie do pensji.
  • Wójt, burmistrz, prezydent miasta będzie samodzielnie, bez udziału rady gminy powoływał skarbnika gminy. Zmiana techniczna, a zarazem słuszna, gdyż rada gminy nie mogła zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych odmówić wyboru skarbnika bez uzasadnionych przyczyn.
  • W każdej jednostce samorządu terytorialnego raz do roku odbędzie się debata o stanie danej jednostki. Zmiana postulowana przeze mnie od lat, a mająca na celu oddzielić absolutorium z wykonania budżetu od innych spraw ważnych dla jst. Według tych propozycji, w gminach  wójt co roku do 31 maja przedstawi radzie raport o stanie gminy. Raport obejmuje podsumowanie działalności wójta w roku poprzednim, w szczególności realizację polityki, programów i strategii, uchwał rady gminy i budżetu obywatelskiego. Rada gminy może określić w drodze uchwały szczegółowe wymogi dotyczące raportu. Rada gminy rozpatruje raport podczas sesji na której podejmowana jest uchwała rady gminy w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium wójtowi. Raport rozpatrywany jest w pierwszej kolejności. Nad przedstawionym raportem o stanie gminy przeprowadza się debatę. Po zakończeniu debaty nad raportem o stanie gminy rada gminy udziela wotum zaufania wójtowi bezwzględną większością głosów ustawowego składu rady. W przypadku nieudzielenia wójtowi wotum zaufania w dwóch kolejnych latach rada gminy może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójta. Daje to więc kolejną, bo trzecią już możliwość zainicjowania referendum od odwołanie wójta przez radę gminy.
  • W sejmikach województw, gdzie najbardziej widoczne są podziały polityczne ma być wprowadzony podział na kluby radnych wspierające zarząd oraz na kluby opozycyjne.
  • Kierowanie pracą komisji rewizyjnej, kontrolującej zarząd będzie zarezerwowane dla klubu opozycyjnego.

Wszystkie powyższe zmiany oceniam pozytywnie lub bardzo pozytywnie. Zwiększają one pozycję prawną radnych oraz dają opozycji narzędzia kontroli władz samorządowych. Wiele z tych propozycji postulowałem od bardzo dawna, a dużą część z nich zawarłem jako wnioski de lege ferenda w mojej rozprawie doktorskiej pt. “Prawny wymiar przywództwa wójta jako organu wykonawczego gminy”. Dlatego też mam nadzieję, że zmiany w tej lub zbliżonej formie (konstrukcji) znajdą swoje miejsce w trzech samorządowych ustawach ustrojowych. Jestem też przekonany, że w wielu gminach wójtowie oraz radni koalicji, a także prezesi gminnych spółek będą nerwowo przyglądać się dalszym pracom legislacyjnym w tym zakresie. Oczywiście ci, którzy nie mają nic do ukrycia obawiać się nie powinni. Można powiedzieć, że pod kątem prawnym szykuje się w samorządzie dobra zmiana.

Za kilka dni omówię drugą część zmian, tym razem w kodeksie wyborczym.



Składamy Wasze wnioski do budżetu. Zobaczcie jakie!

22 09 2017

Jak co roku zbieraliśmy od Was propozycje do budżetu gminy na kolejny rok w myśl zasady budżetu obywatelskiego. Uważamy, że Łęczna powinna rozwijać się zgodnie z wolą jej mieszkańców, bo to oni najlepiej wiedzą jakie mają potrzeby i jak należy je rozwiązać. Otrzymaliśmy kilkadziesiąt propozycji. Co prawda nie wszystkie dotyczyły zadań gminy czy jej terenów, a część należało zweryfikować lub doprecyzować. Ostatecznie zgłosiliśmy 22 wnioski do budżetu gminy na 2018 rok. Oto one:

  • Wykonanie parkingu na terenie dawnego boiska przy ulicy Gwarków
  • Budowa parkingu na nieużywanym boisku przy ulicy Żabickiego
  • Budowa oświetlenia ulicznego przy drodze nr 105185 (Osiedle Kolonia Trębaczów)
  • Przygotowanie i utwardzenie terenu pomiędzy Orlikiem, ul. Jaśminową, a Nadwieprzańską
  • Rozbudowa miejsc parkingowych przy ulicy Staszica 7-11
  • Rewitalizacja terenów zielonych przy amfiteatrze i ulicy Staszica 11-13
  • Budowa kolejnego nowoczesnego placu zabaw, tym razem na osiedlu Niepodległości lub Bobrowniki
  • Kapitalny remont ul. Gwarków wraz z budową zatok parkingowych
  • Dokończenie modernizacji drogi nr 1051772 łączącej drogę 820 w Podzamczu z drogą 813
  • Kapitalny remont oraz modernizacja parkingu samochodowego przy Cmentarzu Rzymsko-Katolickim na osiedlu Niepodległości
  • Remont ul. Wiklinowej wraz z miejscami parkingowymi
  • Modernizacja ul. Żabickiego
  • Rewitalizacja terenów nad Wieprzem za Starym Miastem i budowa przystani kajakowej
  • Zadbanie o łęczyńskie ronda będące własnością gminy Łęczna, np. ukwiecenie
  • Stworzenie miejsca na wzór Rezerwatu Dzikich Dzieci- stworzonego w Lublinie przy ul. Dolnej Panny Marii
  • Utwardzenie płytą dziurawką parkingu znajdującego się przy ul. Wojska Polskiego na wylocie ul. Bogdanowicza
  • Przebudowa ul. Kasztelańskiej
  • Przebudowa drogi w miejscowości Stara Wieś-Kolonia
  • Budowa ulic na Pasterniku (Onanowa, Pasternik, Nadrzecznej, Stadionowej)
  • Wykonanie dokumentacji na oświetlenie ul. Bocznej Bazarowej wraz z uzyskaniem warunków technicznych z PGE
  • Wykonanie ciągu pieszego od ronda “Nauczycieli Tajnego Nauczania” w kierunku supermarketu Tesco
  • Rozbudowa skweru pomiędzy osiedlami Niepodległości i Bobrowniki


Składajcie wnioski budżetowe. Zmieniajcie Łęczną

29 08 2017
Nadchodzi wrzesień, a więc miesiąc, w którym rozpoczyna się tworzenie projektu budżetu gminy Łęczna na kolejny rok. Do 20 września każdy mieszkaniec może złożyć propozycje do przyszłorocznego budżetu. Nowa droga, plac zabaw, chodnik, siłownia, a może całkowicie coś nowego czego jeszcze w Łęcznej nie ma, a widzieliście to w innych miastach – zastanówcie się czego brakuje w Waszym najbliższym otoczeniu.To właśnie jest czas, kiedy swoje sugestie dotyczące przyszłego wizerunku miasta, możecie przekazać władzy i oczekiwać od niej reakcji. Pamiętajcie, że Kosiarski bardzo często tłumaczy  się właśnie brakiem wniosków mieszkańców w sprawach konkretnych inwestycji. Stwierdzenie „przecież nikt z mieszkańców się do nas w tej sprawie nie zgłaszał” słyszymy od wielu lat. Dlatego zachęcamy do maksymalnej aktywności właśnie teraz, kiedy tworzenie budżetu dopiero się rozpoczyna.

Aby maksymalnie ułatwić mieszkańcom procedurę, po raz kolejny wychodzimy z inicjatywą pomocy przy składaniu wniosków budżetowych. Jak to zrobić? Jeśli masz pomysł na nową inwestycję w mieście, wystarczy, że do 15 września prześlesz go na adres redakcja@lle24.pl lub do któregoś z radnych Lepszej Łęcznej. Swoje propozycje możecie także umieścić w komentarzu do tego wpisu na blogu LLE24.pl. Radni Lepszej Łęcznej, wypełnią za Ciebie wniosek budżetowy i przekażą go do urzędu.

Jak widać, ta propozycja ma jedynie dwa etapy. Przesłanie propozycji oraz przekazanie wniosku burmistrzowi. Proste? O wiele prostsze niż pseudo budżet obywatelski według miejskiego urzędnika, gdzie mieszkaniec musi wypełniać wniosek, szukać dodatkowych osób, które ten wniosek podpiszą, następnie wniosek czeka urzędowa weryfikacja, a gdy ją przejdzie to jeszcze wybór przez radę osiedla, a koniec końców i tak decyduje Kosiarski, który może cały Wasz trud wyrzucić do kosza, gdy tylko będzie miał taki kaprys.

Dlatego zachęcamy do aktywności i zgłaszania nam Waszych propozycji. Wszyscy miejmy wpływ na kształt naszego miasta, bo bierność w tym temacie oznacza, że kształt ten wyznaczy nam zza biurka urzędnik mieszkający na co dzień w Lublinie czy w Ciechankach, który po Łęcznej przemieszcza się najczęściej jedynie samochodem.



Dyskutowali o nowych zasadach segregacji śmieci

8 07 2017

Miejska komisja bezpieczeństwa nie próżnuje. Jej członkowie, choć biorą 2 razy niższe diety niż ich odpowiednicy w powiecie to jednak odbywają posiedzenia. Kilka dni temu w związku z wejściem w życie zmian w przepisach (TUTAJ) dotyczących segregacji odpadów komunalnych oraz straszeniem mieszkańców podwyżkami przez burmistrza (TUTAJ), na wniosek radnych Lepszej Łęcznej odbyło się posiedzenie tejże komisji wraz z przedstawicielami urzędu miejskiego, PGKiMu oraz spółdzielni mieszkaniowych.

Zależało nam głównie na tym, aby przedstawiciele wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za odbiór śmieci od mieszkańców Łęcznej wypowiedzieli się w kwestii dotychczasowej, ale głównie przyszłej współpracy. Niestety spotkanie zlekceważyła SM Batory oraz burmistrz Kosiarski. Czyżby władze “Batorego” wolały rozmawiać z burmistrzem mniej oficjalnie?

Ważne jednak, że pomimo nieobecnych można było przeprowadzić dość ożywioną, ale merytoryczną dyskusję. Wiele spraw zostało poruszonych, jak choćby to, że póki co urzędnicy nie wiedzą jak w praktyce burmistrz zamierza karać mieszkańców za brak segregacji odpadów. Wydaje się też, że przynajmniej do końca roku nie grożą nam podwyżki za odbiór odpadów. Jednakże co będzie w 2018 r. tego nie wiadomo. Obecna umowa z PGKiM obowiązuje do końca tego roku. Poruszone zostały także wątki relacji pomiędzy spółdzielniami jako właścicielami nieruchomości w rozumieniu “ustawy śmieciowej” a PGKiM jako firmą świadczącą usługi odbioru odpadów. Jest tutaj dość duże pole do dyskusji.

Uczestnicy spotkania zgodnie ustalili, że wszystkie podmioty powinny stawiać na akcje edukacyjne wyjaśniające mieszkańcom jak mają prawidłowo segregować śmieci. Wszyscy zgodzili się także co do tego, że należy rozmawiać i takich spotkań powinno być więcej. Co ciekawe burmistrz z własnej inicjatywy nie zorganizował dotąd podobnego spotkania, a na to nie przyszedł. Łatwo jest widać straszyć podwyżkami, a trudniej merytorycznie rozmawiać i wyjaśnić jak zgodnie z prawem zamierza wprowadzić w Łęcznej odpowiedzialność zbiorową. Ciekawy jestem jednak postawy spółdzielni mieszkaniowych w sytuacji, gdy burmistrz wyda decyzję zbiorowo obciążającą wyższymi opłatami mieszkańców kilku bloków , gdy w wiacie śmietnikowej jakaś komisja weryfikacyjna znajdzie śmieci niesegregowane. Czy spółdzielnie staną w obronie swoich członków i odwołają się od takich decyzji czy poddadzą się bez walki, a mieszkańcy zapłacą więcej? Niestety na to pytanie nie dostałem jasnej odpowiedzi.

Tak czy owak wnioski z tego spotkania zostaną przedstawione burmistrzowi i można mieć tylko nadzieję, że po wakacjach będzie chciał rozmawiać ze wszystkimi zainteresowanymi, ponieważ wydaje się, że szczególnie urząd wraz z PGKiM nie są przygotowani na nowe zasady segregacji. A cały problem przecież nie polega na tym, by nałożyć na mieszkańców nowe podwyżki, tylko aby doprowadzić do zwiększenia poziomu segregacji i to nie segregacji w wiatach śmietnikowych tylko również na wysypisku. Tak Panie Martyn i Panie Kosiarski PGKiM też musi zacząć segregować śmieci. Najlepiej zacząć od siebie.