Była droga, a jest ścieżka. Urząd miejski: Nie stać nas na geodetę

24 06 2018

To nie żart! Takie właśnie tłumaczenie uzyskało kilku działkowców z ul. Leśniej, którzy udali się do urzędu miejskiego z interwencją dotyczącą drogi pomiędzy działkami.

A co dzieje się z drogą? Otóż rok rocznie staje się ona coraz węższa na skutek działań niektórych działkowców, którym nie wystarcza już obszar ich działki i robią nasadzenia dosłownie w drodze dojazdowej do dalszych działek. W ten sposób z kilku metrowej drogi na początku działek tworzy się ścieżka.

W niektórych miejscach droga robi się tak wąska, że nie sposób dojechać tam wózkiem czy nawet rowerem. Nie możemy wywieźć swobodnie warzyw i owoców czy dojechać glebogryzarką - twierdzą rozżalenie działkowcy. Urząd miejski nas zlekceważył twierdząc, że nie stać ich na geodetę. A przecież działki są własnością gminy i to urząd powinien zadbać o to by droga była przejezdna. A co jeśli ktoś zasłabnie lub wybuchnie pożar? - dodają, przesyłając zdjęcia niniejszej drogi.

Jak widać na załączonych zdjęciach droga systematycznie się zwęża. Warto dodać, że w umowach dzierżawy z urzędem miejskim nie ma ani słowa o zachowaniu odpowiedniej szerokości drogi, ani jako takiej w ogóle. Równie dobrze jeden z działkowców mógłby całkiem zaorać drogę i tym samym uniemożliwić innym dojście (już nawet nie dojazd) do swoich działek. Przecież urzędu nie stać na geodetę. Tylko czy właściciel tego terenu jakim jest gmina rzeczywiście nie może sobie poradzić z tym problemem? Jak dla mnie to zwyczajne niechciejstwo i spychologia, którą wielokrotnie mamy możliwość obserwować na Placu Kościuszki. Oczywiście do chwili, gdy zdarzy się jakiś wypadek. Ale wtedy też będą winni mieszkańcy. Skądś to znamy prawda?



Łęczyński skwer im. Rotmistrza Witolda Pileckiego?

21 06 2018

Pomysł zrodził się kilka miesięcy temu i naszym zdaniem doskonale wpisuje się w łęczyńskie obchody 100-ej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Dlatego też w imieniu Klubu Radnych Lepsza Łęczna przygotowałem i złożyłem w łęczyńskim ratuszu projekt uchwały w sprawie nadania jednemu ze skwerów położonemu w granicach administracyjnych miasta Łęczna nazwy “Skwer im. Rotmistrza Witolda Pileckiego”.

O który skwer chodzi? Uznaliśmy, że najlepszą lokalizacją będzie skwer pomiędzy ulicami Marszałka Piłsudskiego, Targową i Aleją Jana Pawła II, a mówiąc w skrócie chodzi o skwer na którym stoi sławny dziś Teo. Poniżej mapka.

Chyba nikomu nie trzeba przybliżać sylwetki Rotmistrza Witolda Pileckiego. Gdyby jednak ktoś o nim nie słyszał, więcej informacji można znaleźć TUTAJ.

Teraz nad projektem będzie musiała pochylić się rada miejska. Mam nadzieję, że tym razem zarówno burmistrz jak i jego radni nie będą torpedować projektów uchwał składanych przez radnych Lepszej Łęcznej. Szczególnie, że chodzi tutaj o uhonorowanie wybitnego Polaka.