Kosiarski ponownie przeciwko mieszkańcom. Parkowanie przy Wojska Polskiego dalej w błocie

9 10 2016

Zgodnie ze świecką tradycją włodarz zdaje się nie przejmować problemami mieszkańców. Tym razem jednak sprzeciwił się również radzie miejskiej. Postanowił, nie informując ani radnych ani mieszkańców, że nie wykona zapisu w budżecie mówiącego o utwardzeniu parkingu przy ul. Wojska Polskiego.

Zapis taki pojawił się w projekcie budżetu gminy Łęczna na 2016 r. na wniosek radnych Lepszej Łęcznej. Najpierw został on przegłosowany przez komisję Finansów z przewodniczącymi wszystkich komisji stałych. Kosiarski wniosek odrzucił argumentując, że: „są wolne miejsca na parkingach” oraz nie jest jego „rolą budować parkingi dla spółdzielni”, po czym dodał jeszcze, że: „Jak ktoś chce parkować w błocie to proszę bardzo” (szerzej zob. TUTAJ) Na szczęście większość radnych nie podzieliła tej idiotycznej argumentacji i na sesji budżetowej wprowadziła utwardzenie parkingu do budżetu gminy na 2016 r. Radni głosowali wtedy następująco:

ZA wprowadzeniem do budżetu na 2016 rok zadania „Utwardzenie terenu przy ul. Wojska Polskiego naprzeciwko ul. Bogdanowicza służącego jako parking (np. płytą dziurawką)” zagłosowali: Lendzion Grzegorz, Pawlak Sebastian, Jasielski Jakub, Susz Adam, Łagodziński Zbigniew, Fijałkowski Mariusz, Skibiński Jan, Mutwicka Agnieszka, Jaskułecka Jadwiga, Makara Małgorzata.

PRZECIW zagłosowali: Krystyna Borkowska (radna z osiedla Niepodległości), Krzysztof Matczuk (radny z osiedla Niepodległości), Drabik Wiesław (radny z osiedla Niepodległości), Filipiak Anna (radna z osiedla Niepodległości), Łuczyński Jarosław, Syta Teodozja, Nowak Piotr, Bednarska Grażyna, Sawicki Łukasz.

Wstrzymali się: Korszla Elżbieta i Szychta-Zagwodzka Danuta

Chyba nie zaskakuje Was, że mieszkająca nieopodal Krystyna Borkowska oraz Krzysztof Matczuk głosowali przeciwko. Wszakże nie pierwszy raz zagłosowali oni przeciwko swoim sąsiadom.

Takiego obrotu sprawy nie mógł widocznie znieść i sam Kosiarski. Po cichutku, nikogo nie informując zarządzeniem z dnia 6 lipca 2016 r. zmienił on budżet i przesunął środki na utwardzenie innego parkingu - na ul. Jaśminowej. W odpowiedzi na moją interpelację w tej sprawie jasno stwierdził, że parkingu przy ul. Wojska Polskiego nie utwardzi, a tym samym zadania budżetowego nie wykona. Jak myślicie dlaczego i kto jest winny? Otóż winni temu są oczywiście radni i mieszkańcy. Radni ponieważ wbrew gospodarzowi przegłosowali remont ul. Spacerowej, a mieszkańcy bo domagali się utworzenia alternatywnego parkingu. Poniżej skan odpowiedzi na interpelację.

Oczywiście dobry gospodarz nie zająknął się nawet, że w międzyczasie do budżetu wpłynęły setki tys. zł  nadwyżki budżetowej z roku poprzedniego i nic nie stało na przeszkodzie, aby znaleźć kilkanaście tysięcy zł na utwardzenie parkingu. Zamiast tego znowu pokazał jak traktuje potrzeby mieszkańców i wolę większości radnych. Natomiast jak mogliście przeczytać TUTAJ niebawem zapewne okaże się, że parking przy ul. Jaśminowej utwardzony za publiczne pieniądze zostanie wydzierżawiony na parking strzeżony, a mieszkańcy będą płacić za parkowanie. Wszystko to przecież dla dobra mieszkańców.


Opcje

Info