Czynsze w SM “Batory” mogły być niższe

14 06 2014

Na podwyżkową koalicję zawsze można liczyć, nie tylko podczas sesji rady miejskiej. Podczas dzisiejszego Walnego Zgromadzenia Członków SM “Batory” głosowana była m.in uchwała o podziale nadwyżki bilansowej, czyli wolnych pieniędzy zgromadzonych na koncie spółdzielni w kwocie 221 tys zł. Zarząd Spółdzielni proponował, aby środki te przeznaczyć w całości na fundusz zasobowy spółdzielni, czyli taki, który służy m.in na pokrywanie ewentualnych strat i zobowiązań spółdzielni. Pojawił się też inny wniosek jednego z członków spółdzielni, aby z tej kwoty 210 tys zł przeznaczyć na zmniejszenie kosztów eksploatacji i tym samym obniżyć mieszkańcom czynsze.

Według szacunków autora wniosku obniżka wahałaby się w przybliżeniu w granicach 80 - 120 zł w zależności od powierzchni mieszkania. Kwota ta przypadająca na jedno mieszkanie mogłaby obniżyć czynsz jednorazowo lub być rozłożona na kilka kolejnych miesięcy. Wniosek uzasadniono m.in tym, że spółdzielnia znajduje się w bardzo dobrej kondycji finansowej, ma sporo wolnych środków i czas, aby w końcu jej członkowie mogli na tym wymiernie skorzystać. Niestety jak to w Łęcznej bywa “nie da się” i wniosek został odrzucony, a nadwyżka uzupełni fundusz zasobowy, więc pieniądze zostaną odłożone, a czynsze pozostaną w dotychczasowej wysokości.

Przeciwko wnioskowi członka spółdzielni i de facto przeciwko obniżce czynszów był nie kto inny jak podwyżkowa koalicja dobrze znana z Rady Miejskiej, której członkowie zasiadają w radzie nadzorczej spółdzielni. Byli to m.in: Krystyna Borkowska, Bogusław Góral, Wincenty Michalak, Roman Cholewa, Roman Medyński, Marian Brzozowski, Jan Skibiński. Przeciwko był także zarząd spółdzielni.

Niestety takich przedstawicieli mamy we władzach Spółdzielni im. Stefana Batorego w Łęcznej. Dlatego też taką cenę muszą płacić mieszkańcy - członkowie SM “Batory” za brak zainteresowania sprawami spółdzielni. Do przegłosowania wniosku podwyżkowej koalicji wystarczyło zaledwie 25 głosów, bo w całym Walnym Zgromadzeniu uczestniczyło około 40 członków spółdzielni, co stanowi niecałe 1,5 % wszystkich członków. Z tych 40 członków ponad połowa to członkowie rady nadzorczej, zarządu oraz pracownicy spółdzielni.

Z tego wszystkiego nasuwa się tylko jeden wniosek: bierna postawa mieszkańców Łęcznej będzie sprzyjała dalszemu “dojeniu” nas wszystkich przez ludzi, którzy od dekady już pełnią różne prestiżowe funkcje czy to w radzie miejskiej czy też w spółdzielni mieszkaniowej. O kim mowa chyba nie trzeba kolejny raz pisać.


Opcje

Info