Idą wybory - będą ulgi. Burmistrz wraca do pomysłów opozycji

14 05 2014

Wygląda na to, że okres przedwyborczy zmusił burmistrza i jego radnych do prospołecznego myślenia. Oprócz szeregu inwestycji już niedługo łęczyńskie rodziny wielodzietne będą mogły skorzystać z ulg w opłatach za śmieci. Do konsultacji z organizacjami pozarządowymi trafił już projekt uchwały w tej sprawie. Nie byłoby w tym pewnie nic dziwnego, wszakże wybory motywują rządzących do działania, gdyby nie to, że pomysł ulg dla rodzin wielodzietnych zgłaszaliśmy jako grupa radnych opozycji już rok temu. Wtedy to przewodnicząca Borkowska wraz z koalicją radnych nie dopuściła tych projektów nawet pod głosowanie. Wtedy był to dla nich zły pomysł, a po roku okazuje się dobry? A może nie liczy się pomysł, a to kto go składa i kto będzie mógł się nim pochwalić? Himalaje hipokryzji tylko w Łęcznej. Nagranie z tamtych wydarzeń poniżej:

debata-nad-wprowadzeniem-pod-obrady-projektow-zmian-uchwal-smieciowych

Projekt ulg, który trafi na sesje rady pod koniec maja zakłada dopłatę do opłat za śmieci na trzecie i każde następne dziecko w rodzinie i wynosi 9 zł miesięcznie, w przypadku gdy odpady są zbierane i odbierane w sposób selektywny (link do projektu uchwały). Co ciekawe nasz ubiegłoroczny projekt ulg, faktycznych ulg, a nie dopłat zakładał, że opłaty za śmieci zbierane w sposób selektywny nie przekroczą 36 zł miesięcznie dla gospodarstwa domowego liczącego cztery lub więcej osób. Jak widać nasz pomysł, który rok temu odrzucono bez merytorycznej dyskusji (radni koalicji chcieli głosować nie widząc projektów uchwał !!!) jest bardzo podobny do projektu, o którym wspominał burmistrz podczas spotkania z mieszkańcami Os. Bobrowniki. Ciekawe tylko, ile rodzin tak naprawdę z tych ulg skorzysta? Oby nie było tak jak z ulgami przedszkolnymi, gdzie nasz pomysł zmodyfikowano tak, by z ulg skorzystało góra kilkanaście rodzin.

Widocznie musiał minąć aż rok, żeby burmistrz wraz ze swoimi radnymi przejrzeli na oczy. Przez 3 lata uchwalali podwyżki i odrzucali prospołeczne projekty i wnioski opozycji, by nagle przed wyborami wprowadzać praktycznie hurtowo różne ulgi i obniżki. Dopiero rada obniżyła opłatę targową, którą do granic możliwości podwyższyli radni koalicji. Teraz czas na ulgi w opłatach za śmieci, a w konsultacjach jest już projekt wprowadzenia zwolnień od podatku od nieruchomości. Da się?

Takie inicjatywy cieszą, bo mówiliśmy i zgłaszaliśmy jako radni projekty obniżające koszty życia mieszkańców Łęcznej już od początku kadencji. My nie czekaliśmy na wybory. Teraz burmistrz i jego radni przyznają nam rację wracając do tych pomysłów. Szkoda, że na wszelkie prospołeczne i inwestycyjne decyzje władza decyduje się dopiero przed wyborami. Ale tak to już jest jak przez ponad 3 lata nie robi się nic dla mieszkańców i teraz nie ma się czym pochwalić w “Pojezierzu”. A może i ścieżka do szpitala doczeka się utwardzenia? Kto wie…W końcu to wyborczy rok inwestycyjnych cudów :)


Opcje

Info