Koalicja przyznaje się do błędu - wygrali mieszkańcy

7 02 2014

Wygląda na to, że radni burmistrzowskiej koalicji zrozumieli swój błąd jakim była drastyczna podwyżka stawek opłaty targowej i postanowili te opłaty obniżyć. Pierwszy raz w tej kadencji radni popierający burmistrza chcą obniżać mieszkańcom opłaty! Jest to niewątpliwie sukces kupców, którzy przybyli licznie na ostatnią sesję Rady Miejskiej i niejako wymusili na władzy taka reakcję. Jest to także kolejny sukces radnych opozycji. Przez kilka miesięcy mówiliśmy, że takie stawki opłaty targowej skutecznie zabiją poniedziałkowy handel w Łęcznej. Nie pierwszy raz stanęliśmy po stronie mieszkańców, zebraliśmy podpisy, złożyliśmy projekt obniżający stawki opłaty targowej - reakcji władzy nie było, aż do momentu pojawienia się na sesji kupców. Myślę, że gdyby nie to, dalej co niektórzy przedstawiciele władzy wmawialiby ludziom, że stawki są niskie, a w uchwale nic się nie zmieniło.

Projekt radnych koalicji zakłada w zasadzie powrót do stawek sprzed drastycznej podwyżki. Do 4 m2 zajętej powierzchni kupcy mieliby płacić 15 zł. Powyżej 4m2 do 10 m2 włącznie będzie to 20 zł, a powyżej 10m2 do 20m2 włącznie stawka wynosić ma 25 zł. Za każdy kolejny zajęty metr powyżej 20m2 trzeba będzie zapłacić 5 zł. Jest to dalej idąca obniżka niż zakładał projekt opozycji. Po 3 latach ciągłego głosowania za podwyżkami ekipa burmistrza Kosiarskiego zaproponowała radykalne obniżki. Czy nie można było tak od początku, a nie dopiero na kilka miesięcy przed wyborami?

Wychodzi na to, że w temacie opłaty targowej zdanie zmienił też burmistrz Kosiarski. Nasz projekt uchwały, pomimo iż zakładał mniejsze obniżki został przez burmistrza zaopiniowany negatywnie. Dobry gospodarz twierdził m.in, że jest za wcześnie do oceny skutków funkcjonowania nowej uchwały określającej stawki opłaty targowej albo, że nasz projekt spowodowałby radykalne obniżenie stawek opłat targowych obowiązujących przed wrześniem 2013 r. Burmistrz twierdził także, że niepoważne jest wskazywanie, że przyjęta w sierpniu 2013 r. uchwała niechętnie przyjmowana jest przez kupców. Tak tak Szanowni Państwo to nie żarty. Po 2 miesiącach burmistrz zmienił zdanie o 180 stopni i projekt uchwały radnych koalicji zaopiniował pozytywnie, mimo iż ten projekt zakłada większe obniżki niż projekt opozycji! Na marginesie dodam, że radni wraz z materiałami na sesję nie dostali opinii burmistrza do projektu uchwały radnych koalicji - uzyskałem ją dopiero z niemałym trudem po osobistej wizycie w urzędzie. Cóż więc się stało, że mamy tak radykalną zmianę poglądów burmistrza, który jeszcze miesiąc temu nie był skłonny obniżyć opłat nawet o grosz i wmawiał ludziom, że na innych targowiskach jest drożej? Wygląda na to, że nie ważne co dany projekt uchwały zakłada, ale ważne kto go składa. Swoim się przecież nie odmawia…

Uważam takie myślenie za co najmniej idiotyczne. Nie interesuje mnie kto jest autorem projektu uchwały - liczy się to, że jest on korzystny dla mieszkańców przychodzących co poniedziałek na targ, jak i dla samych kupców. Dlatego, ze swojej strony deklaruję poparcie dla tego projektu. Jeżeli radni popierający burmistrza myśleliby podobnie to nie odrzucaliby wszystkiego co zgłasza opozycja, a potrafiliby słuchać potrzeb mieszkańców, a nie dyrektyw swojego mentora, określanego przez niektórych radnych “szefem”.

Mam nadzieję, że przyjęcie przez Radę uchwały obniżającej stawki opłaty targowej spowoduje, że kupcy znów chętnie będą odwiedzać Łęczną, a targ nie będzie stał pusty. To powinno zakończyć kilkumiesięczny proces niszczenia poniedziałkowego handlu przez rządzącą Łęczną ekipę.

Panie burmistrzu wierzę, że ta sytuacja coś pana nauczy i przestanie pan eksperymentować z opłatami i w ten sposób traktować ludzi. A dla mieszkańców powinna być to podpowiedź. Jeżeli chcemy mieć wpływ na decyzję władzy to uczestniczmy w wyborach, sesjach rady, a nawet jej komisjach - tylko tak da się skruszyć beton oderwany od ludzkich spraw i zmusić go do działania. W przeciwnym razie władza będzie tak jak przez ostatnie 3 lata podnosić opłaty twierdząc, że decyzje podjął organ kolegialno-kolektywny, a nie poszczególni radni.


Opcje

Info