“Białe plamy” czy ścieżki rowerowe - burmistrz wyjaśni (interpelacja)

5 04 2013

W środę złożyłem w Urzędzie Miejskim interpelację w dotyczącą nowych okoliczności i dokumentów w sprawie dzierżawy terenu pod ekspozycję i sprzedaż nagrobków na ul. Obrońców Pokoju. Interpelacja zawiera rozszerzenie pytań, które zadałem podczas ostatniej sesji burmistrzowi Kosiarskiemu oraz kierownikowi referatu PGM Pani Halinie Stasiewicz. Zgodnie z ich życzeniem pytania skierowałem na piśmie. Czekam na konkretne wyjaśnienia, a dziwnych okoliczności i pytań w sprawie nie brakuje. W decyzjach trzech niezależnych organów, które zajęły swoje stanowisko w tej sprawie znaleźć można zupełnie inne fakty niż te przedstawione radnym przez burmistrza.

W interpelacji zadałem burmistrzowi pięć konkretnych pytań, które wymagają wyjaśnienia:

  1. Na podstawie jakich dokumentów Pani kierownik Stasiewicz twierdziła, a może twierdzi nadal, że teren na którym stoi ekspozycja nagrobków jest „białą plamą” w planie miejscowym?
  2. Na jakiej podstawie Pani kierownik Stasiewicz podczas XXIX-ej sesji Rady Miejskiej, a także wcześniej twierdziła, że przez teren, na którym znajduje się ekspozycja nagrobków nie przebiegają żadne ścieżki turystyczne bądź rowerowe? Według innych organów plan miejscowy mówi co innego.
  3. Na jakiej podstawie oraz w oparciu o jakie przepisy prawa burmistrz Kosiarski udzielił najpierw ustnej, a następnie pisemnej zgody przedsiębiorcy na umieszczenie na dzierżawionej działce pomieszczenia socjalno – biurowego skoro plan miejscowy nie pozwala na sytuowanie obiektów kubaturowych na inwestowanej działce? Wyrażenie takiej zgody według prawa należy do kompetencji Starosty. Na jakiej więc podstawie burmistrz wydał przedsiębiorcy takie zgody?
  4. Na jakiej podstawie faktycznej i prawnej Pani Stasiewicz podczas dyskusji na ostatniej sesji Rady zakwestionowała decyzje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łęcznej?
  5. Czy w dniu 8 lutego Urząd Miejski, a dokładniej referat PGM dysponował decyzjami PINB? Dzwoniąc do urzędu dowiedziałem się, że o decyzjach nikt nie wie. A może jednak były, ale ani mi ani radnemu Sebastianowi Pawlakowi nie chciano udzielić w tym dniu tej informacji?

Poprosiłem, aby odpowiedź była oparta o konkretne dokumenty - ograniczy to mam nadzieję radosną urzędową twórczość. Odpowiedź na te pytania może rzucić nowe światło na całość sprawy. Jeżeli wydzierżawiono teren wbrew jego przeznaczeniu to skarga mieszkańców ul. Armii Krajowej powinna być przez komisję rewizyjną oraz Radę rozpatrzona ponownie. W świetle dokumentów oraz decyzji organów zajmujących się sprawą wynika, że mogło dość do naruszenia planu miejscowego oraz przekroczenia kompetencji przez burmistrza. Radni mogli też zostać wprowadzeni w błąd badając skargę mieszkańców. Na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba będzie jeszcze poczekać, jednakże odpowiedź na powyższe pytania rozwieje większość wątpliwości. Do sprawy na pewno powrócę po uzyskaniu konkretnych odpowiedzi.


Opcje

Info