Znikają kolejne inwestycje ale bez dyskusji

8 09 2012

Ten wpis również poświęcony będzie wydarzeniom z ostatniej sesji Rady Miejskiej. Tym razem sprawa dotyczy zmian w budżecie, czyli wycofywania się przez Burmistrza Kosiarskiego z kolejnych inwestycji zaplanowanych na ten rok.

Okazuje się, że z planów inwestycyjnych na 2012 rok znika  budowa boiska wielofunkcyjnego na Osiedlu Samsonowicza (za Sosenką). Raczej nie będzie też miasteczka rowerowego na Osiedlu Bobrowniki. Warto nadmienić, że były to jedyne większe inwestycje na tych osiedlach. W zamian Burmistrz musi dołożyć 100 tys zł do budowy ulicy bocznej Bazarowej, której już cały koszt to 300 tys zł. Kto więc odpowiada za planowanie łęczyńskich inwestycji, że myli się o całe 100 tys zł przy szacowaniu kosztów? Jest to aż 1/3 całej inwestycji ! Zadałem to pytanie po raz kolejny na sesji i znowu pozostało bez odpowiedzi. 60 tys zł trzeba będzie też dołożyć do budynku przy Placu Kościuszki 1, by pozbyć się z niego grzyba, który zaatakował ściany zaraz po zakończonym tam generalnym remoncie za setki tysięcy zł. Ale przecież to normalne prawda?

Generalnie Burmistrz postanowił zmniejszyć wydatki inwestycyjne o 1,14 mln zł. Część z tych pieniędzy to oszczędności poprzetargowe (np. 400 tys zł zostanie z przebudowy ul. Patriotów Polskich). Jednak za te pieniądze można by wyremontować jedną drogę na którymś z osiedli. W takim razie co stanie się z tymi pieniędzmi? Tego też nie wiemy, ale na pewno nie zostaną wydane na inwestycje, a zatem straci na tym całe miasto.

Wracając do budowy boiska na Osiedlu Samsonowicza, to inwestycja nie zostanie zrealizowana, ponieważ część terenu, na którym boisko miało powstać należy do Spółdzielni Mieszkaniowej “Skarbek” i jest to teren uwłaszczony przez mieszkańców. Ludzie po prostu nie wyrazili zgody na boisko w tym miejscu. Pytanie jest jednak zasadnicze: czy Urząd Miejski nie wiedział planując tam boisko, czyj to jest teren i że mieszkańcy mogą nie wyrazić zgody na taką inwestycję? Czy nie warto było zaplanować boiska gdzie indziej i nie mrozić pieniędzy bez sensu? Na te pytania też nie uzyskałem jasnej odpowiedzi. Dowiedziałem się za to, że boisko może powstać, ale przy Gimnazjum przy ul. Piłsudskiego i nie za 300 tys jak było dotychczas zaplanowane, a za 600 tys zł. Grunt to gospodarność Panie Burmistrzu, a potem przy konstruowaniu kolejnego budżetu gminy dowiemy się, że nie ma nawet 20 tys zł wolnych środków. A może one jednak są, tylko mają służyć jako zabezpieczenie na koniec roku jakby budżet się jednak nie domykał? I może się tak okazać, ponieważ dochody za sprzedaży majątku zmalały o 657 tyś zł, ponieważ nie było chętnych na zakup gminnych działek.

Najciekawsze na koniec. Podczas dyskusji nad wyżej omówionymi sprawami - tak ważnymi przecież dla miasta, w połowie zdania głos zabrano radnemu Pawlakowi, po to by wniosek formalny zgłosiła radna Warszawska. A wniosek brzmiał - koniec dyskusji, bo sprawy były przecież omawiane na komisjach. Koalicja szybciutko wniosek przegłosowała i uratowała burmistrza od kolejnych niewygodnych pytań, a radny Pawlak nie dokończył nawet swojej wypowiedzi. Był to kolejny przejaw tzw. demokracji po łęczyńsku. Mam wątpliwości, czy wszyscy radni naprawdę tak szczegółowo na innych komisjach oprócz Komisji Inwestycji, Finansów, czy Rewizyjnej omawiali te sprawy. Najlepiej jednak zamknąć dyskusję, podnieść rękę, wziąć dietę i spotkać się kolejny raz za miesiąc, a burmistrz niech dalej robi co chce - uchwała przecież podjęta. Mojej zgody na takie działania nie ma ! I niech Pan Panie Burmistrzu nawet nie liczy, że za takie wykonanie budżetu i niezrealizowane inwestycje udzielę Panu absolutorium.


Opcje

Info