Wodno-ściekowa drożyzna

24 05 2011

Nieubłagane stało się faktem. Pomimo, że radni jak co roku zagłosowali przeciwko drożyźnianym stawkom za wodę i ścieki to wejdą one w życie już niebawem.

Jednak ani Ja ani Sebastian Pawlak, jak również Zbigniew Łagodziński nie zamierzaliśmy przejść nad tym do porządku dziennego. Zadaliśmy szereg pytań jednak odpowiedzi nie dostaliśmy. Jak przebiegały negocjacje cenowe? Dlaczego miasta takie jak Białystok, Opole, Łódź, Rzeszów mają ścieki prawie 3 razy tańsze niż w Łęcznej? Co wchodzi w skład kosztów ogólnozakładowych, które wynoszą aż 1.5 mln zł? Dlaczego Lubartów, Kraśnik, Świdnik, Krasnystaw, Lublin czy Włodawa mogą mieć niższe stawki? Czy tam mają inną technologię, która do nas jeszcze nie dotarła? Pytań było więcej, lecz odpowiedzi brak. Czyżby brak argumentów?

Usłyszeliśmy za to, choć za pośrednictwem Radia Lublin, że Pan Burmistrz nie odzywał się na sesji, bo nie będzie rozmawiał z ludźmi, którzy zrobili show pod publiczkę żeby się pokazać i którzy nic jeszcze w życiu nie zrobili. Nie ma to jak kultura człowieka na wysokim stanowisku, który wiele w życiu dokonał. Ja jednak zawsze będę bronił mieszkańców przed godzącymi w nich decyzjami bez względu na to czy to się Panu Burmistrzowi podoba czy nie.

Część radnych, w tym również Ja chcieliśmy, aby Rada nie zajmowała się w ogóle stawkami za wodę i ścieki. W końcu skoro nasz głos w tej sprawie i tak nie ma znaczenia, niech odpowiadają za takie ceny Ci, którzy je ustalili, czyli Burmistrz Teodor Kosiarski i Prezes PGKiM Bogusław Kulikowski. Niestety koalicja ma się dobrze i wniosek przepadł w głosowaniu (9 głosów Za, 10 Przeciw). Jednak po przeprowadzonej dyskusji zgłosiłem kolejny wniosek formalny o odstąpienie od głosowania tego projektu uchwały. Tu również koalicyjna arytmetyka wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem i wniosek został odrzucony (7 głosów Za, 12 Przeciw). Jeden z koalicyjnych radnych nazwał mnie później “kolegą z PiSu”. Myślę jednak, że bardziej sam się ośmieszył niż mnie obraził.

Ostatecznie, mimo że Rada jednogłośnie zagłosowała przeciw nowym drożyźnianym stawkom i tak wejdą one w życie. Jednak ostatecznie koalicja z Burmistrzem na czele triumfuje, a mieszkańcy muszą płakać i płacić. Ale przecież wszyscy radni zagłosowali przeciw, jak co roku. Przecież wszyscy zrobili wszystko, żeby cen nie podnosić. Więc możemy iść do domu w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku prawda?

Smutna prawda jest jednak faktem - Łęczna ma jedne z najdroższych cen za wodę i ścieki w Polsce. I raczej za obecnej “prospołecznej” ekipy rządzącej naszą gminą to się nie zmieni. Poniżej zamieszczam relację Radia Lublin z przebiegu dzisiejszej sesji, gdzie usłyszycie Państwo m.in. moje wypowiedzi na temat drożyzny wodno-ściekowej.

podwyzki-cen-za-wode-i-scieki-radio-lublin


Opcje

Info